Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sleek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sleek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 lipca 2015

Romantyczny makijaż wieczorowy w odcieniach różu

Hej! Jak widać za oknem prawdziwe lato, mamy upragnione wakacje, bierzemy urlopy. Nie można również zapominać o tym, że jest to również najgorętszy okres randkowy
Myśląc oczywiście o was, przygotowałam propozycję makijażu wieczorowego w romantycznej różowej kolorystyce, o ile takową lubicie. 


Romantic evening makeup


Do wykonania makijażu oczu użyłam:
  • Matowy beż jakikolwiek do zmatowienia łuku brwiowego.
  • Sleek Ultra Matts v2 - Maple - do zaznaczenia załamania powieki i lekko powyżej, dzięki temu optycznie powiększamy oko. Jest to wskazane właśnie przy opadającej powiece.
  • Makeup Geek - Cupcake - jako cień transferowy, rozcierając nim powyższy Maple, uzyskuję fajne połączenie kolorów. 
  • Zoeva Love is a story - Mystery Date - satynowy granatowy do zaznaczenia wewnętrznego kącika, kierując się ku górze, dołowi i przy linii rzęs, tworząc E.
  • Essence metal glam - 03 frosted apple - do pokrycia wolnej powieki ruchomej.
  • Essence metal glam - 09 frosted cotton candy - na sam szczyt ruchomej powieki.


Romantic evening makeup


Dla jeszcze większego efektu wow, sztuczne rzęsy oczywiście mile widziane. Ja tym razem ich nie nakładałam. Ostatnio nie mam do nich cierpliwości, chyba muszę zmienić w końcu klej. Z Duo od początku się nie za bardzo polubiłam. A robiąc zakupy kosmetyczne, nawet o nowym kleju już nie pamiętam :o)

Macie jakieś sprawdzone już przez siebie mocniejsze kleje do sztucznych rzęs? Propozycje w komentarzach mile widziane.


Romantyczny makijaż wieczorowy


Na brwiach mam mój niezastąpiony cień (średni, zimny brąz) Catrice Absolute Eye Colour - 350 Starlight Expresso. Możecie zerknąć do niego TU.


Romantyczny makijaż wieczorowy


Na ustach mam Lipliner Essence - 12 wish me a rose i lekko pociągnęłam bardzo jasną pomadką Manhattan - Sexi Plexi 51B.


Pozdrawiam,
~Milanka

piątek, 10 kwietnia 2015

Makijaż wieczorowy na zmęczone, czerwone oczy

Wiele czynników ma wpływ na to, jak będą wyglądały i 'czuły się' nasze oczy. Aby były piękne i błyszczące należy serwować im odpowiednią dawkę snu, unikać długich godzin spędzonych przed komputerem itp. Często się zapominamy i jesteśmy sami sobie winni. Zdarzają się nam również ciężkie dni/noce, niezależne od nas. 

Rano wstajemy patrzymy się w lustro i mamy przed oczami okaz nędzy i rozpaczy. Przekrwione białka, czerwone powieki czy/i worki pod oczami. Najchętniej zamknęłabyś się w domu, nigdzie nie wychodziła i przeczekała ten wstrętny dzień. A przecież dziś impreza?!

No i co robić, jak się umalować aby jak możliwie najbardziej zakryć nasze małe niedoskonałości? 
Ja już opracowałam swój typ makijażu, który u mnie sprawdza się najlepiej i dzisiaj się z wami nim podzielę. 

Makijaż na zmęczone, czerwone oczy

Makijaż zaczynamy oczywiście najlepiej od wpuszczenia odpowiednich kropelek :-)
Dlaczego takie kolory? Użyłam 2 odcieni matowych szarości (ciemny grafit i średni szary), ponieważ nie podkreślają przekrwionych białek oczu. W wewnętrznym kąciku dałam metaliczną średnią zieleń, która 'gasi' czerwone spojrzenie.

Makijaż na zmęczone, czerwone oczy

Ciemny grafit z zewnętrznego kącika roztarłam średnim, zimnym brązem. Łuk brwiowy zaznaczyłam jasnym perłowym, zimnym różem aby otworzyć trochę spojrzenie. Z tego też względu na linię wodną nałożyłam białą kredkę (przeważnie używam cielistej ale taka była pod ręką).

Makijaż na zmęczone, czerwone oczy

Aby wszystko było jak najbardziej wiarygodne, makijaż i zdjęcia zostały zrobione w czasie dla mnie super niekorzystnym. Po suto zakrapianym poprzednim wieczorze i zaledwie 4h spania. Oczy były naprawdę przekrwione i niewyjściowe. Nie poprawiałam ich w programie graficznym.

Kosmetyki, których użyłam:


Twarz:

Podkład - Maybelline - Fit me! Foundation - Porcelain 110
Baza - NYC Smooth Skin, Perfecting primer - Shade 684
Róż - z palety BarryM - Natural glow palette
Puder sypki - 2B - mattifying loose powder
Rozświetlacz - Revlon - Pure confection

Brwi:

Średni zimny brąz CHINO z paletki MUA Ever After - Matte Palette

Oczy:

Maskara - Essence - I love extreme - volume mascara
Korektor  1:1 - Catrice Re-touch light - reflecting concealer - 010 ivory i Collection 2000 - Fair 1
Biała kredka - Catrice - kohl kajal
Sleek Ultra Matts v2 - Thunder & Noir
Zoeva Rodeo Belle - Hot wind

Usta:

Kredka do ust NYC - 022 Fulton St Fuchsia
Manhattan - Sexy plexi - 51B

Do usłyszenia!

~Milanka

czwartek, 6 listopada 2014

Makijaż gwiazd - Rita Ora

Oglądając strony internetowe w poszukiwaniu inspiracji na makijaż natknęłam się na Ritę Orę. Bardzo podoba mi się jej uroda i lubię ją jako piosenkarkę. Taka Rihanna w wersji blond :-)

Jej makijaż zawsze kojarzy mi się z czarną kreską na oku i czerwonymi ustami. Tworzy to świetne połączenie z jej jasnymi włosami i ciemnymi oczami!

Dawno nie było u mnie na blogu nic z serii makijażu gwiazd, postanowiłam więc wam taki post przygotować. Pierwszy z serii z Milą Kunis cieszył się niemałym zainteresowaniem. Możecie zobaczyć TU<-- Wybrałam odpowiednie zdjęcie z makijażem Rity i ruszyłam do malowania.

Bazowałam na tym zdjęciu:


Rita na delikatne zaznaczone oczy w odcieniach brązu, narysowaną kreskę czarnym eyelinerem, doklejone sztuczne rzęsy. Cały makijaż dopełniają soczyście czerwone usta

Mój efekt końcowy prezentował się tak:


*


Makijaż jest mocny, a zarazem bardzo elegancki. Pewnie jeszcze nie raz do niego wrócę, szykując się na jakieś większe wyjście.

*

A teraz zbliżenie na oczy:


*


*


*

Co użyłam do wykonania makijażu? 

Podkład - Rimmel - wake me up - ivory
Korektor - Maybelline age rewind
Bronzer - Miss sporty - tan up your world
Róż - Alverde - schimmer rouge - 10 secret rose
Rozświetlacz - Revlon - pure confection
Puder prasowany - Catrice - prime & fine
Brwi - Hema - eyebrow pencil 02
Usta - ~lipliner Essence - red blush 08
~pomadka Astor - kolekcja Heidi - sexy 006
Eyeliner - Sleek - ink pot
Klej Duo & rzęsy Eylure naturalites - 100
Cienie: (Makeup Geek)
~Vanilla bean
~Moondust
~Flormar - mono eyeshadow - nr. 14

Mam nadzieję, że moje odwzorowanie makijażu Rity przypadło wam do gustu.

Udanego piątku!
~Milanka

sobota, 1 listopada 2014

Fioletowo - granatowy Makijaż wieczorowy

Po chwilowej nieobecności, w końcu mam czas na blogowanie! Nie każdy weekend owocuje u mnie nowym postem, ale staram się jak mogę.

Obiecałam jakiś makijaż na dzisiejsze halloween, jeśli miałabym piątek wolny od pracy. Niestety poszło nie po mojej myśli i dzień miałam pracujący...

Dziś pokażę wam makijaż, który wykonałam tydzień temu. Wszystko było gotowe i czekało tylko na napisanie posta. Będzie to wyrazisty makijaż wieczorowy, który nosząc na pewno przykujecie uwagę :-) Idealna propozycja na imprezę


*


Trochę koloru i błysku, neutralne usta dają niezły efekt. Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam fiolet na oczach!

*


Ażeby nie było za kolorowo, dolną powiekę przełamałam brązami.

*


*



Do wykonania makijażu użyłam dwóch palet:

-BeautyUk - posh palette no. 4 - GALAXY
-Sleek - Ultra matts v2

Dziś nie napiszę wam listy wszystkich kosmetyków, bo nie pamiętam dokładnie w 100% co użyłam, a nie chcę wprowadzać w błąd :) Mam nadzieję, że makijaż przypadł do gustu.

Wszystkim spędzającym dzisiejszy dzień na imprezie, życzę udanej zabawy!!

A ja zmykam robić wam makijaż, buziaki! 

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Intensywny makijaż wieczorowy inspirowany oceanem

Kiedy nabieram ochoty na mocny makijaż oczu, sięgam po intensywne kolory. Różne odcienie niebieskości są moimi faworytami, dają przepiękny kontrast. Mimo, że mam sama niebieską tęczówkę, nie robi mi to żadnego problemu. 

Zrobiłam tak naprawdę dwie wersje: 1 normalna, 2 ze sztucznymi rzęsami i czarną kreską eyelinerem. Ta ostatnia powstała z nudów i chęci dodania czegoś ekstra. Dla mnie osobiście wystarczyłaby ta pierwsza, ale jak kto woli :)





*


W rzeczywistości szminka nie jest tak jasna, ma piękny brzoskwiniowy jasny odcień, lampa oszukała.
Druga wersja (niestety zbliżeniowe zdjęcia wyszły za ciemne i ratowałam jak mogłam)...



*




 *


Do wykonania makijażu użyłam cieni:

  BeautyUk posh palette - no.4 - GALAXY

  Sleek Ultra Matts - V2 (cień orbit i ink)

  Makeup Revolution - Iconic 2

  Bh cosmetics - Bh Malibu

  Róż i rozświetlacz również z powyższej paletki.


Reszta użytych produktów:

Twarz:

Podkład - L'Oreal Lumi Magique - N3
Bronzer - Chanel - Soleil Tan de Chanel
Puder sypki - Ryżowy transparentny Paese

Brwi:

HEMA - Eyebrow pencil - 02

Oczy:

Maskara - Essence Maximmum definition 
Korektor - Maybelline instant age rewind - medium 
Sztuczne rzęsy - BornPrettyStore
Eyeliner - Sleek ink POT

Usta:

Pomadka w kredce NYC - Park Slope Peach - 050

Pędzle: Zoeva. 

Którą wersję wybrałybyście? 

Jakiś czas używam znowu moją odżywkę do rzęs Revitalash, miałam tego nie robić, jednak szkoda mi wydanych już na nią pieniędzy. U mnie stosowanie jej podrażnia niestety oczy. Powieki mam zaczerwienione i przekrwione oczy. Jednak nic mnie nie piecze. 
Efekty stosowania są już coraz lepsze. Używam jej 2 miesiące, jednak nie dzień dnia jak powinno się. Robię 1 dniowe przerwy, dlatego efekt nie jest jeszcze taki jak już powinien być.
Następnym razem skusze się na inną firmę lub na wersję (której nie było jak swoją kupowałam) dla wrażliwców. 

Mam nadzieję, że makijaż przypadł wam do gustu. Buziaki do następnego!

środa, 9 kwietnia 2014

Makijaż gwiazd: Mila Kunis - krok po kroku

Cześć!
Kilka dni temu na moim prywatnym FB zadałam pytanie, jaki tutorial stworzyć. Miały być brwi, kreska eyelinerem. Jednak zdecydowałam się na optyczne przyciemnienie tęczówki oka. Znalazłam odpowiednie zdjęcie Mili Kunis i ruszyłam do odwzorowania go na moich oczach.


Bazowałam na tym zdjęciu: 

Mila Kunis makeup makijaz gwiazd

Fotkę lekko rozjaśniłam, ponieważ opalenizna zlewała się z makijażem. Ja wzorowałam się (robiąc swój makijaż) jeszcze na nierozjaśnionym zdjęciu, więc kolory dobrałam 'cieplejsze', a powinno być na odwrót. 

Mila Kunis makeup makijaz gwiazd

Tak wygląda mój efekt końcowy.
Posłużyłam się obróbką zdjęcia. Zostawiłam wyostrzone oczy a całą resztę rozmyłam.


Jak makijaż Mili Kunis powoduje, że optycznie ma ciemniejszą oprawę oczu niż w rzeczywistości?

1. Po pierwsze Mila ma ciemnobrązowe włosy, które już same w sobie powodują 'egzotyczną urodę'.
2. Opalenizna.
3. Ciemne brwi.
4. Oczy ma w kolorze takim jasnym, piwnym (makijaż je optycznie przyciemnia).

Co jest sekretem? Ciemna oprawa wykonana naokoło jej oczu. Zauważcie, że kredkę ma pociągniętą wszędzie. Do tego ciemnobrązowe cienie i muśnięcie złotem, daje właśnie taki nieziemski efekt :-)  

U mnie aż takiego efektu na oczach nie ma. A dlaczego? Z powodu tych 4 podpunktów powyżej rzecz jasna. Gdybym wstawiła zdjęcie z przeróbką: ciemnymi włosami, opalenizną, piwnymi oczami i brązowymi brwiami, wszystko prezentowałoby się inaczej. 



Jednak my blondynki też możemy wyglądać jak Mila, choć troszeczkę. Dlatego poniżej przedstawiam wam jak krok po kroku wykonać makijaż podobny do jej.



I mały bonus - moje małe zabawy z obróbką zdjęć. Z przymrużeniem oka ;-))









Krok po kroku:


Mila Kunis makeup makijaz gwiazd krok po kroku

Krok po kroku: (kierujemy się od lewej do prawej i schodzimy piętro niżej:)

1. Na przygotowaną już skórę nakładam kredkę w kolorze ciemnobrązowym. Nie musi być pięknie. Stanowi dla nas tylko bazę, gdzie nałożymy później ciemny cień.
2. Pacynką wszystko rozcieram, tu już się trochę przykładam.
3. Nakładam ciemnobrązowy cień z paletki Sleek Au Naturel i rozcieram brzegi.
4. Dokładam w wewn. kąciku cień MUG Bleached Blonde, oczywiście lekko rozcieram.
5. Zaznaczam 'półkole' na oku cieniem MUG Burleque, najeżdzając na brąz jak i na złoto. Wcześniejszy kolor mi się nie podobał (złoty wpadał bardziej w żółty), dlatego nałożyłam pigment z Essence w chłodnym odcieniu - 03 piece of forever.
6. Wszystko dokładnie rozcieram.
7. Rysuję obwódkę naokoło oka, czarną kredką. Ja dodaję ją również na linię wodną górnych rzęs, aby efekt był jeszcze bardziej czarny.
8. Wszystko rozcieram dokładnie czarnym matowym cieniem również z paletki Sleek.
9. Maluję rzęsy mega czarnym tuszem L'oreal Telescopic extra black.
10. Doklejam sztuczne rzęsy. Tu możecie już zobaczyć jak sprawują się te z Born Pretty Store. A mowa o tych:


Do tego makijażu wybrałam 3 od góry.



A tu poniżej efekt przed i po. Oziębiłam lekko zdjęcie aby efekt był podobny do tego, co na zdjęciu ma Mila. Chłodne brązy i złoto
Mila Kunis makeup before and after makijaż


No i jak wam się podoba? Jeśli pasuje wam taka seria postów makijażu gwiazd, dajcie koniecznie znać! Komentowanie włączone jest dla wszystkich użytkowników, nie tylko z blogosfery. Więc zapraszam do dyskusji :-)




Mila Kunis makeupGłosy na MakeupGeek mile widziane, jeśli makijaż się spodobał. Z góry bardzo dziękuję. Dostęp do strony po kliknięciu w zdjęcie.

sobota, 1 marca 2014

Smoky Violet, nowa propozycja wieczorowa

Witajcie! A jakoś ostatnio znowu mnie wzięło na ciemne makijaże i postanowiłam zrobić małe Smoky Eyes :-) Użyłam do tego celu nowy pigment (przy rozcieraniu zanikał!) i niestety słabo się sprawdził, ledwo co jakoś udało mi się naprawić makijaż... 


Violet smoky eyes evening makeup

*

Fioletowe smoky eyes

Pierwszy raz od dawna udało mi się zrobić niezłe zdjęcie w świetle dziennym, w końcu idzie do wiosny :-)

violet smoky eyes makeup look


Twarz:
-NYC Natural Matte Foundation - 001 Ivory (nowość, opinia z czasem).
-Baza pod podkład - NYC Smooth Skin Perfecting Primer (nowość, opinia z czasem).
-Puder sypki: PAESE- puder ryżowy.
-Korektor: paleta korektorów Sleek.

Oczy:
-Fioletowy mat - 2B Shade.
-Pigment FaceFront - Heroic (Potem poprawiłam Flormar Diamonds Terracotta- D02).
-Opalizująca zieleń z Paletki Bh Malibu.
-Makeup Geek - Cupcake.
-Eyeliner Sleek - ink POT (nowość, opinia z czasem).

Brwi:
-Maybelline Color Tattoo - Permanent Taupe.
-Brązowy mat Makeup Geek - Mocha.

Usta:
-Konturówka ESSENCE- 11 in the nude
-Pomadka ESSENCE - All about cupcake - 53


A może wy macie jakiś pomysł na makijaż, który chciałybyście abym zrobiła? Jakieś problematyczne kolory? Czekam na propozycje, wybiorę jeden i w najbliższych dniach umieszczę wykonanie na blogu. 

Udanej niedzieli! :o)

niedziela, 16 lutego 2014

Test nowego pigmentu ESSENCE, makijaż Cotton Candy

Witam,witam witam! Nie mogłam spędzić dobrze weekendu, nie przygotowując żadnego konkretnego makijażu. Jednak już mam zakodowane w głowie, że w weekend muszę posiedzieć przed lustrem choć tę godzinę na maziajkach :-) Będąc w sobotę w drogerii natknęłam się na przecenione pigmenty firmy Essence, mam już dwa które są naprawdę fajne, postanowiłam więc zaopatrzyć się w kolejne. Wyboru dużego w kolorach nie było, jednak złapałam te najfajniejsze. 



Od lewej:
  • 05 star dust
  • 11 cotton candy
  • 02 smell the caramel



Róż jest bardziej sypki i brokatowy, (stary) złoty - satynowy, natomiast srebrny mix-em tych dwóch.


Zdjęcie wykonane z fleszem.


Zdjęcie wykonane bez flesza pod światło żarówkowe.
Bardzo żałuję, że zdjęcia nie oddają ich prawdziwego blasku.


A tu moje dwa wcześniejsze nabytki. Warto o nich wspomnieć.
  • 023 my little dragon
  • 03 a piece of forever



Śliwkowy/fioletowy pigment jest jakby połączeniem matowego cienia z małą ilością drobinek. 
Ten piękny złoty, mieniący się niesamowicie (niestety nie widać za bardzo) cień sypki, jest moim ulubieńcem! Do tej pory nie znalazłam piękniejszego odcienia a na dodatek z takimi drobinkami! Na powiece wygląda nieziemsko :)


 Pomyślałam o przygotowaniu z jedną nowością makijażu, padło na brokatowy pudrowy róż - Cotton Candy. Kolorek jest naprawdę delikatny, mocno iskrzący. Nie chciałam uzyskać dyskotekowego efektu, dlatego resztę wykończyłam matowymi cieniami.


Robiłyście kiedykolwiek makijaż jedną ręką, drugą natomiast drapiąc i głaszcząc na kolanach pieska preriowego? Do tej pory ja też nie, jednak Roki nie dawał mi spokoju :-P Całe szczęście w dużym stopniu nie wpłynęło to na efekt końcowy. 

*


Na tym zdjęciu nie widać błyszczących drobinek. Zapewniam mienią się pięknie :-) Cały ten słodki look z różami i fioletem, przełamałam turkusowym, ciemnym matowym cieniem.


*


Na zdjęciu bez flesza, całkiem nieźle widać magię tego pigmentu.


 *


Do makijażu użyłam:

Twarz:
-Podkład: NYC all day long smooth skin foundation- kolor 739 Classic Beige (nakładany gąbeczką, w celu lepszego zakrycia moich nowych niespodzianek)
-Puder sypki: PAESE- puder ryżowy (leżał zapomniany w kuferku, wróciłam do niego gdyż Manhattanowy okazał się matować na krótko).
-Korektor: Wet n wild - Coverall liquid concealer wand- light.

Oczy:
-Róż z paletki BH Malibu, wykorzystałam go również do makijażu walentynkowego.
-Fiolet i turkus z paletki Sleek Ultra mattes darks.
-Pigment Essence - Cotton Candy.
-Eyeliner- Catrice gel liner - kolor czarny.
-Sztuczne rzęsy NYC (przecięłam je i użyłam połówek, ponieważ całe okazały się strasznie elastyczne i wygięte w górę - inaczej byłyby nie do użytku).

Brwi:
-Maybelline Color Tattoo - Permanent Taupe.

Usta:
-Pomadka FLORMAR Revolution perfect lipstick - R05


Mam nadzieję, że kolejny makijaż na moim blogu będzie już w końcu dobrze doświetlony. 
Powodzenia pracującym w przetrwaniu poniedziałku :-)

Buziaki! 

Don't understand? Translate :-)