Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Collection. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Collection. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 lipca 2014

Makijaż wykonany COLLECTION Jade's Trio Palette + makijaż Holiday Smoky Eyes przy użyciu cieni Makeup Geek

Znajdzie się ktoś nieznający firmy Collection (obracający się w świecie makijażowym) i ich słynnych korektorów pod oczy, które zrobiły furorę nie tylko w Polsce? Tak myślałam :) Ktoś, kto zaczyna dopiero z tą firmą, rozpoczyna prawdopodobnie od tych kosmetyków. Korektory Collection wywołały niemałe zamieszanie, że każdy chce je mieć! A kto je ma - chce jeszcze jedno opakowanie albo inne odcienie. Ja zanim kupiłam swój pierwszy po kilku dniach. Wszędzie były wykupione, albo pozostawały najciemniejsze odcienie.

Ale do rzeczy:
Korektor wiedziałam, że mi się spodoba, więc 'oblukałam' na spokojnie inne kosmetyki tej firmy. Chciałam sprawdzić czy ich szafa w drogerii jest warta uwagi, czy może wypuścili na rynek tylko jeden wartościowy produkt.
Od razu wpadła mi w oko ta mini paletka: Pozostałe zakupione kosmetyki TU<---


Kolory magicznie się mienią, po sprawdzeniu jakości w sklepie, wydały się naprawdę warte zainteresowania. W ofercie znajdziemy wiele innych kolorów.
Cena - 3,19GBP.


W paletce są 3 jak na trio przystało cienie: Khaki, Brąz i Złoty.


Jakie było moje zdziwienie, gdy po raz pierwszy kładłam pędzlem cienie na oczy?
-O matko ale pigmentacja! Nie spodziewając się tego po nich, wzięłam na pędzel dużą ilość i o mały włos nie zrobiłam sobie zielonej kluchy na powiece :-) 

Do tej pory jestem zaszokowana ich jakością, nie są suche i się nie osypują. Dają bardzo intensywny kolor na powiece (czego nie można powiedzieć o odcieniu GOLD, bo jakością odstaje dużo od swoich braci; jest dziwnie suchy, słaba pigmentacja, osypuje się - lecą drobinki, słabe trzymanie się powieki). Mimo dziadowskiego złota, paletkę dalej uwielbiam za jakość dwóch pozostałych <3

Efekt mojego testu: 


*


*


Kolor bluzki to czysty przypadek :-)


Na zdjęciach mam nadzieję dobrze widać, że kolory były naprawdę intensywne.


I na koniec trochę artystyczne ujęcie.


Pozostałe użyte kosmetyki:

Twarz:

Baza - Paese wygładzająca
Podkład - L'oreal Lumi Magique - N3
Puder sypki - Manhattan Soft Mat - 2 Beige
Bronzer - Chanel - Soleil tan de chanel
Róż - z paletki Natural Glow - BarryM

Oczy i brwi:

Korektor - Maybelline - Age rewind - medium
Brwi - Mono cień Catrice - 350 Starlight Expresso (O nim przeczytacie TU<---)
Żel do brwi - Catrice Lash//Brow designer

Usta:

Pomadka - Catrice Ultimate colour - 190 the nuder


Moje krótkie zapoznanie z kosmetykami Collection utwierdza mnie w przekonaniu, że z miłą chęcią spróbuję czegoś nowego. Jeśli będę miała taką okazję, na pewno z niej skorzystam.

*

W poprzednim poście pisałam o debiucie mojej nowej turkusowej maskary MUA. Miałam do wyboru tę firmę lub Essence (już dawno wypuścili kolorowe tusze). Tę drugą zaatakuję następnym razem. Użyłam jej do umalowania tylko dolnych rzęs, robiąc makijaż na stronę Makeup Geek.

Postanowiłam zrobić przydymione oko w odcieniach brązu, ale żeby za nudno nie było, dodałam złoty i niebieski akcent. W końcu mamy lato! :)


 Co sądzicie o takim połączeniu kolorów? Ja jestem zachwycona kombinacją brązu i niebieskiego!


Oczywiście nudziak na ustach, to oczy mają grać pierwszoplanową rolę.


Przestałam zasypywać bloga makijażami wykonanymi ciągle tylko cieniami Makeup Geek, choć mogłabym robić to na okrągło, gdyż te perełki uwielbiam. Jednak wiem, że dostępność ich jest trochę utrudniona, i nie każda z was skusi się na cienie zza oceanu.  Zawsze i wszędzie będę polecać ich cienie, pigmenty, eyelinery i pędzle.

 Z tego też względu bardziej skupiam się na kosmetykach dostępnych w Europie. Mam nadzieję, że się nie obrazicie jeśli czasami wstawię MUG'owe maziajki :-) 

Użyte cienie:
-Vanilla Bean
-Bleached Blonde
-Moondust
-Bada Bing
-Creme Brulee
-Latte
-Corrupt
-Mermaid


Do następnego! Milanka

czwartek, 3 lipca 2014

Makijaż wykonany nowymi cieniami: MUA, BarryM, BeautyUk

Witam!
Czerwiec był bardzo intensywny w wyjazdy, dlatego też posty nie pojawiały się u mnie regularnie. Podczas pobytu w Anglii zakupiłam kilka nowości, z których wykonałam poniższy makijaż. 

Brązowy makijaż dzienny

Lekkie brązy oprawione intensywnym fioletem.

*

Brązowy makijaż dzienny

*

Brązowy makijaż dzienny

Jest to wersja nietypowa u mnie, bardzo delikatna :-) Moja ręka zawsze drży na pobieranie ciemnych cieni, ale w tym przypadku chciałam zrobić coś na co dzień, ponieważ wiem że nie każdy lubi ciemne oprawy oczu.

Oczywiście podczas tego kilkudniowego pobytu w Uk nie mogłam przejść obojętnie obok Drugstore, więc do mojej kosmetyczki przybyło kilka nowych rzeczy. Żałuję, że nie miałam portfela wypchanego po brzegi gotówką, bo było w czym przebierać!


*

Collection trio palette

Zaczęłam od wypróbowania cieni trio od Collection. Skoro korektory zrobiły taką furorę, to może i cienie są niczego sobie? Jeszcze tego nie wiem, ale niedługo się przekonam.

Collection trio palette

Kolory w moich lubianych kolorkach: piękny złoty, brązowo złoty? (nie umiem go opisać) i zgaszona ciemna zieleń <3

Collection trio palette swatches

Cienie są przyjemne w dotyku, satynowe. Nie osypujące się. I fajnie napigmentowane. Położone ruchem wklepującym na oku powinny dać oszałamiający, trwały efekt. Na to liczę!

Natural glow palette by BarryM

Kolejny wybór padł na paletkę naturalnych cieni z drobinkami od BarryM. Natural glow palette, shadow & blush. Moja kolekcja pęka w szwach od ciemnych kolorów, postawiłam więc na coś lekkiego. Cienie są cudowne, idealne! Zakochałam się!

Natural glow palette by BarryM

Kolorki są do codziennego użytku, można z nich stworzyć delikatny dzienny jak i wieczorowy makijaż. A dodatek pięknego różu dopina wszystko na ostatni guzik.

Natural glow palette by BarryM

Mówiłam już, że zakochałam się w tym różu? Jest delikatny, dziewczęcy, idealny na lato! Drobinki sprawiają, że cera wygląda zdrowo i uroczo i mogę zapomnieć o używaniu rozświetlacza. To jest kosmetyk 2 w 1.

BeautyUk posh palette galaxy

Moja już druga w kolekcji paletka od beautyUk. 1 wersja posiada szalone, intensywne, neonowe kolory. Zobaczycie ją TU<---- Które nie do końca zresztą mi pasowały jeśli chodzi o napigmentowanie. Teraz zachciało mi się fajnych fioletów :-) 

BeautyUk posh palette galaxy

Różnorodność kolorów sprawia, że pokochałam tę paletkę od 1 wejrzenia :-) Jest to Posh palette - no. 4 - GALAXY.

BeautyUk posh palette galaxy swatches

Cienie są świetnie napigmentowane, aż byłam w szoku! Położone na bazę artDeco, trzymały się u mnie dłuuugie godziny i kolor był pięknie nasycony!

MUA eyeshadow palette undressed

Druga paleta w stonowanej wersji kolorystycznej, czyli niezawodne brązy.
MUA Eyeshadow Palette - Undressed.

MUA eyeshadow palette undressed

Cienie praktycznie wszystkie są metaliczne. Jak widać jeden brązik (z góry) się bardzo wyróżnia na tle tych błyskotek.

MUA eyeshadow palette undressed swatches

Świetna pigmentacja i bardzo dobra przyczepność do skóry. Już nawet wystarcza sam korektor jako podkład :-)

Collection cream puff & MUA Luxe

Ostatnio zrobił się szał na matowe pomadki. Mi zachciało się tych a'la błyszczyków, które dają matowe wykończenie. Postawiłam na firmę Collection i MUA. Były w przystępnych cenach i miały fajne kolory.
Jeśli chodzi o trwałość i prawdziwy mat wygrywa MUA. Pomadka po położeniu na usta jest nie do zdarcia :-) 

Collection concealer in shade fair

I kultowy już korektor Collection w kolorze Fair, niestety miałam i tak problem z jego zdobyciem. Rly? Aż tak je wszyscy wykupują?? Najjaśniejszy, fajnie kryje naprawdę, niestety nie mogę korzystać z jego uroków bo od początku był za jasny. Teraz mieszam z innymi ciemniejszymi, muszę zakupić inne kolory :D


Już niebawem ruszę z recenzjami produktów, bo już ich trochę się nazbierało. Także zapraszam po więcej :)


Don't understand? Translate :-)