niedziela, 12 października 2014

Makijaż z użyciem Makeup Revolution baked mono eyeshadow - Starburst & Makeup Revolution Iconic 1

Jakiś czas temu zrobiłam małe zakupy z firmy Makeup Revolution. Jeśli nie pamiętacie do zobaczenia TU<--. 

Zorientowałam się, że jest jeden produkt którego jeszcze nigdy nie użyłam w makijażach. Chodzi o piękny wypiekany mono cień w kolorze Starburst:


Jest to wybuchowa mieszanka czerni, złota i srebra w 1! Ogólnie nie jestem zwolenniczką wypiekanych cieni, ale w tym przypadku dałam im szansę. Pigmentacja jest całkiem ok, jednak przed użyciem ich polecam nakładać je na bazę (czarną roztartą kredkę). Ja tego nie zrobiłam i żałuję, bo efekt byłby intensywniejszy i kolor bardziej nasycony. 


Efekt końcowy mi się spodobał. 
Zresztą nie od dziś wiadomo jak lubię na ciemno zaznaczone oczy :-)


*


*


*


Makijaż jest bardzo prosty i szybki. Tym bardziej jak zrezygnuje się z kresek eyelinerem czy sztucznych rzęs. Najwięcej czasu zajmuje mi zawsze 'robienie' całej twarzy i brwi. Malowanie oczu to już wisienka na torcie :-)

*


A teraz kroki i kolory, których użyłam w makijażu:

1. Najpierw zmatowiłam cały łuk brwiowy najjaśniejszym i matowym beżowo-żółtym cieniem z paletki Iconic 2.
2. Przy użyciu matowego ciepłego, średniego brązu (2), zaznaczyłam wstępnie załamanie powieki.
3. Jaśniejszym, ciepłym brązem (3) roztarłam wcześniejszy cień (2), pędzelkiem do blendowania.
4. Krok numer 4, to pokrycie prawie całej powieki wypiekanym cieniem Starburst, zostawiłam trochę wolnej przestrzeni w wewnętrznym kąciku oka. Tym samym cieniem pokrywam też 3/4 dolnej powieki i rozcieram jasnym brązem numer 3.
5. Pięknym złotkiem (5) pokrywam wewnętrzny kącik najeżdżając na cień Starburst aby wszystko ładnie z sobą przenikało.
6. Maluję rzęsy maskarą i gotowe!

Usta to efekt konturówki i szminki Essence:
*11 in the nude
*11 nude love

Macie już swoją ulubioną paletę Iconic? :-)

Pozdrawiam, 
~Milanka

poniedziałek, 6 października 2014

Makijaż wieczorowy wykonany paletą Makeup Revolution Iconic 1

Swoją przygodę z kosmetykami Makeup Revolution rozpoczęłam jakoś w lipcu. Co 2 blog urodowy który odwiedzałam, zachęcał do kupna. No i weź tu nie kochaj blogerek. Wszędzie było głośno o paletach Iconic (1,2,3). Nie mogąc się zdecydować na wypróbowanie konkretnej, próżnie postanowiłam nabyć je wszystkie.  

Troszkę wcześniej robiłam już makijaże z paletami: Iconic 2 i 3 do zerknięcia poniżej (kliknięcie w zdjęcie przeniesie Cię na odpowiedni post):

Iconic 2


*


Iconic 3





Takim oto sposobem przyszedł czas na makijaż wykonany paletą Iconic 1. Mam wrażenie, że w paletach przewijają się bardzo podobne odcienie złota i brązów. Po nałożeniu na powiekę, wydaje się że skądś je znam.

Makeup revolution Iconic 1

Całość wyglądała dość blado jak na makijaż wieczorowy. Dodałam więc Eyeliner w żelu Sleek - Ink Pot, rozcierając granice dla miękkiego efektu, najciemniejszym użytym cieniem.

*

Makeup revolution Iconic 1

Zaznaczyłam nim również linię wodną na dolnej powiece.

*

Makeup revolution Iconic 1

Tu po raz pierwszy widzicie mnie w makijażu z czerwonymi ustami, których nigdy nie prezentowałam. Niestety całkiem wąskie usta i blizna zniechęca do malowania ich tak intensywnymi kolorami.

*

Makeup revolution Iconic 1

Dzięki roztarciu Eyelinera, kreska nie jest 'oczywista' i 'wulgarna'. Usta mamy czerwone, więc nie chcemy przesadzać tak? :) 

Jakich konkretnie cieni użyłam?

Makeup revolution Iconic 1


1. Od załamania powieki aż pod łuk brwiowy użyłam satynowy jasno-różowy cień.
2. Na tym zdjęciu jest ciemny, ale jest to jasny matowy brąz. Zaznaczyłam nim załamanie powieki.
3. Zewnętrzny kącik powieki pokryłam ciemnym cieniem lekko rozcierając tym samym pędzelkiem lekko do góry. Oczywiście to samo robię do środka powieki, niwelując ostre krawędzie. Czynność powtarzam na dolnej powiece.
4. Tym cieniem poprawiam 3 i rozcieram jeszcze wyżej, kierując się do zakończenia moich brwi. Czynność powtarzam na dolnej powiece.
5. Złotem zaznaczam wewnętrzne kąciki (górny i dolny).
6. Pokrywam złoto-brązem całą powiekę ruchomą i oczywiście rozcieram.


Reszta użytych kosmetyków:

-Baza pod podkład GOSH Velvet touch line perfector
-Podkład Max Factor face finity - all day flawless - NUDE 47
-Bronzer CHANEL - soleil tan de Chanel
-Róż z palety róży Makeup Revolution - Sugar & Spice
-Rozświetlacz Revlon - Pure Confection
-Brwi Catrice - Eye brow stylist - 020 date with Ash-ton + cień NUBUCK z palety Sleek Au Naturel
-Konturówka Essence - 08 Red blush
-Pomadka ASTOR - 205 Red couture


sobota, 4 października 2014

Makijaż na bal/studniówkę // z użyciem cieni Makeup geek

Na moim blogu w dużej mierze przeważają intensywne makijaże wieczorowe. Zaczynam pomału od tego odchodzić i przedstawiać lżejsze, aczkolwiek nie gorsze wersje :-) 

Oczy pomalowane w jasnych kolorach, podkreślone czarnym eyelinerem z doklejonymi sztucznymi rzęsami, oraz mocniej zaznaczonymi ustami wyglądają bardzo subtelnie ale mega sexy!

Moim zdaniem jest to dobra propozycja na bal, studniówkę, imprezę firmową itd. jeśli np. źle czujecie się w mocno przydymionych oczach. Bez smoky eyes również można wyglądać szałowo! Oczywiście śmiało możecie w ten sposób się też pomalować na zwyczajną imprezę do klubu, na pewno zwrócicie uwagę niejednego kawalera :-)


Eyeliner Sleek Ink Pot - czarny
Sztuczne rzęsy - Eylure Naturalites super full - 100

*


Cieni jakich użyłam: (Makeup Geek)
-Vanilla bean (zaznaczyłam nim załamanie aż po łuk brwiowy)
-Cinderella (cała powieka)
-Cupcake (załamanie powieki)

*


Na ustach mam:
-Konturówka Flormar - 216
-Pomadka w kredce NYC - 022 Fulton St Fuchsia

*


W tym makijażu większą wagę przywiązałam do konturowania twarzy.

Reszta użytych kosmetyków:

-Baza pod podkład GOSH Velvet touch line perfector (wypełniająca zmarszczki mimiczne! Wspaniały produkt, chyba doczeka się recenzji)
-Podkład Rimmel wake me up - 100 Ivory
-Bronzer CHANEL - soleil tan de Chanel
-Róż Jillian dempsey for avon - Heavenly nude
-Rozświetlacz Revlon - Pure Confection
-Brwi Catrice - Eye brow stylist - 020 date with Ash-ton


I moje małe dzisiejsze zdobycze :)

*Essence lip liner:
-11 In the nude (odkupiłam sobie, bo wcześniejszą wersję oddałam :P)
-12 Wish me a rose
*Essence pomadka - 11 Nude love
*Max factor - face finity all day flawless - 47 nude


*


*


*


*


Kolor idealnie współgra z konturówką in the nude :-)
*


*


*


*


Podkład od razu po nałożeniu:
*


Podkład po lekkim wklepaniu:
*


I zupełnie wchłonięty. Jestem ciekawa jak będzie sprawował się na twarzy.
*


Pomadka Essence nude love + konturówka in the nude.
*



Ogólnie idzie też już do mnie przesyłka z BornPrettyStore, pozamawiałam kilka rzeczy do testowania, także czeka was kilka recenzji :-)


Szalonej soboty oraz spokojnej niedzieli! buziaki

~Milanka





Don't understand? Translate :-)