poniedziałek, 10 listopada 2014

Makijaż wieczorowy - fiolet i brzoskwinia, z użyciem Makeup Revolution Iconic 3

Ostatnio mam częste 'parcie' na fiolety i przeważnie po nie sięgam w swoich makijażach. Nie wiem sama dlaczego, może przez obecną porę roku. Jesień zawsze bardziej mi się kojarzyła z fioletem niż zielenią :o) Ponadto uwielbiam ten kolor w każdej wersji, czy to jaśniejszej i jaskrawej, czy ciemnej i zgaszonej. Wybaczcie, jeśli uważacie że już przesadzam.

Dziś przedstawię wam połączenie koloru brzoskwiniowego, ciemnego zgaszonego fioletu i delikatnych brązów, z różowymi tonami. Większość makijażu wykonałam paletą Iconic 3 od Makeup Revolution, która do tej pory cieszy się niemałym zainteresowaniem. 

~~~~~~~~~~~~
Inne makijaże wykonane paletami Iconic 1,2 i 3:

Iconic 1 & Mono cień Starburst TU<--
Iconic 1 TU<--
Iconic 2 TU<--
Iconic 2 TU<--
Iconic 3 TU<--
~~~~~~~~~~~~


Efekt końcowy prezentował się tak:


*


* 

I jak zawsze zbliżenie na oczy:


*


Jestem zachwycona efektem jaki daje mono cień z Catrice, który kupiłam jakiś czas temu (z myślą o brwiach). Wszystkie drogeryjne Brow Kit'y mi nie odpowiadały kolorystycznie, postanowiłam wybrać coś sama. Kolor jest dokładnie taki, jaki zawsze szukałam do moich brwi. Taka jaśniejsza wersja Color Tattoo - Permanent Taupe od Maybelline. Cień jest bardzo dobrze napigmentowany, dobrze pokrywa przestrzeń między włoskami. Stopniuję intensywność cieni w zależności od preferencji.

Post z nazwą i zdjęciami dostępne TU<--

*



Nie zawsze do makijaży wieczorowych robię kreskę eyelinerem. Jeśli oko podkreślam ciemnymi cieniami, często odchodzę od niej, ponieważ efekt końcowy staje się wg. mnie przerysowany i tandetny

Sporo blogerek makijażowych preferuje takie wykończenie wraz ze sztucznymi rzęsami, ze względu na fajną prezentację na zdjęciach. 
Na żywo w całej okazałości niekoniecznie musi to fajnie wyglądać.

Nie znam nawet dużo dziewczyn/kobiet, które do makijaży wieczorowych 'ubierają' sztuczne rzęsy. Dlatego swoje staram się robić tak, aby każdy mógł je wykonać na sobie nie mając za dużo doświadczenia w malowaniu.




Krok  po kroku jak wykonać taki makijaż: (dzisiaj w wersji pisanej)

1. Z palety Iconic 2 biorę najjaśniejszy, matowy żółto-beż i nakładam go od załamania powieki, przeciągam aż pod łuk brwiowy aby zagruntować korektor. Jest to bardzo ważny krok, dzięki temu cienie nakładane na załamanie będą się lepiej rozcierały ku górze.

2. Przed położeniem cienia nr. 2, jako bazę nakładam fioletową kredkę (long lasting) - (szerzej od strony zewn. kącika oka i ciągnę cieniej do 2/3 długości oka) po czym szybko rozcieram. Produkty o przedłużonej trwałości mają tendencję do szybszego zastygania. Roztartą kredkę wypełniam cieniem i powtórnie rozcieram ciągnąc kolor lekko za załamanie powieki. 

3. Załamanie powieki poprawiam matowym, brązowym, zgaszonym różem nr. 3, rozcierając przy tym granice wcześniejszego fioletu.

4. Najjaśniejszym matowym brązowym różem rozcieram ten ciemniejszy i ciągnę kolor jeszcze wyżej.

5. Na dolną powiekę nakładam najpierw cień nr. 2 i rozcieram go ciemniejszym brązowym różem nr. 3.

6. Całą resztę powieki pokrywam pigmentem 'no name' w kolorze brzoskwiniowym, opalizującym na różowo i złoto. Przepiękny kolor! :-)

7. Tuszuję rzęsy i makijaż gotowy. Opcjonalnie można oczywiście dorysować kreskę eyelinerem i/lub dokleić sztuczne rzęsy.


Pozdrawiam, 
~Milanka

czwartek, 6 listopada 2014

Makijaż gwiazd - Rita Ora

Oglądając strony internetowe w poszukiwaniu inspiracji na makijaż natknęłam się na Ritę Orę. Bardzo podoba mi się jej uroda i lubię ją jako piosenkarkę. Taka Rihanna w wersji blond :-)

Jej makijaż zawsze kojarzy mi się z czarną kreską na oku i czerwonymi ustami. Tworzy to świetne połączenie z jej jasnymi włosami i ciemnymi oczami!

Dawno nie było u mnie na blogu nic z serii makijażu gwiazd, postanowiłam więc wam taki post przygotować. Pierwszy z serii z Milą Kunis cieszył się niemałym zainteresowaniem. Możecie zobaczyć TU<-- Wybrałam odpowiednie zdjęcie z makijażem Rity i ruszyłam do malowania.

Bazowałam na tym zdjęciu:


Rita na delikatne zaznaczone oczy w odcieniach brązu, narysowaną kreskę czarnym eyelinerem, doklejone sztuczne rzęsy. Cały makijaż dopełniają soczyście czerwone usta

Mój efekt końcowy prezentował się tak:


*


Makijaż jest mocny, a zarazem bardzo elegancki. Pewnie jeszcze nie raz do niego wrócę, szykując się na jakieś większe wyjście.

*

A teraz zbliżenie na oczy:


*


*


*

Co użyłam do wykonania makijażu? 

Podkład - Rimmel - wake me up - ivory
Korektor - Maybelline age rewind
Bronzer - Miss sporty - tan up your world
Róż - Alverde - schimmer rouge - 10 secret rose
Rozświetlacz - Revlon - pure confection
Puder prasowany - Catrice - prime & fine
Brwi - Hema - eyebrow pencil 02
Usta - ~lipliner Essence - red blush 08
~pomadka Astor - kolekcja Heidi - sexy 006
Eyeliner - Sleek - ink pot
Klej Duo & rzęsy Eylure naturalites - 100
Cienie: (Makeup Geek)
~Vanilla bean
~Moondust
~Flormar - mono eyeshadow - nr. 14

Mam nadzieję, że moje odwzorowanie makijażu Rity przypadło wam do gustu.

Udanego piątku!
~Milanka

sobota, 1 listopada 2014

Fioletowo - granatowy Makijaż wieczorowy

Po chwilowej nieobecności, w końcu mam czas na blogowanie! Nie każdy weekend owocuje u mnie nowym postem, ale staram się jak mogę.

Obiecałam jakiś makijaż na dzisiejsze halloween, jeśli miałabym piątek wolny od pracy. Niestety poszło nie po mojej myśli i dzień miałam pracujący...

Dziś pokażę wam makijaż, który wykonałam tydzień temu. Wszystko było gotowe i czekało tylko na napisanie posta. Będzie to wyrazisty makijaż wieczorowy, który nosząc na pewno przykujecie uwagę :-) Idealna propozycja na imprezę


*


Trochę koloru i błysku, neutralne usta dają niezły efekt. Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam fiolet na oczach!

*


Ażeby nie było za kolorowo, dolną powiekę przełamałam brązami.

*


*



Do wykonania makijażu użyłam dwóch palet:

-BeautyUk - posh palette no. 4 - GALAXY
-Sleek - Ultra matts v2

Dziś nie napiszę wam listy wszystkich kosmetyków, bo nie pamiętam dokładnie w 100% co użyłam, a nie chcę wprowadzać w błąd :) Mam nadzieję, że makijaż przypadł do gustu.

Wszystkim spędzającym dzisiejszy dzień na imprezie, życzę udanej zabawy!!

A ja zmykam robić wam makijaż, buziaki! 

niedziela, 12 października 2014

Makijaż z użyciem Makeup Revolution baked mono eyeshadow - Starburst & Makeup Revolution Iconic 1

Jakiś czas temu zrobiłam małe zakupy z firmy Makeup Revolution. Jeśli nie pamiętacie do zobaczenia TU<--. 

Zorientowałam się, że jest jeden produkt którego jeszcze nigdy nie użyłam w makijażach. Chodzi o piękny wypiekany mono cień w kolorze Starburst:


Jest to wybuchowa mieszanka czerni, złota i srebra w 1! Ogólnie nie jestem zwolenniczką wypiekanych cieni, ale w tym przypadku dałam im szansę. Pigmentacja jest całkiem ok, jednak przed użyciem ich polecam nakładać je na bazę (czarną roztartą kredkę). Ja tego nie zrobiłam i żałuję, bo efekt byłby intensywniejszy i kolor bardziej nasycony. 


Efekt końcowy mi się spodobał. 
Zresztą nie od dziś wiadomo jak lubię na ciemno zaznaczone oczy :-)


*


*


*


Makijaż jest bardzo prosty i szybki. Tym bardziej jak zrezygnuje się z kresek eyelinerem czy sztucznych rzęs. Najwięcej czasu zajmuje mi zawsze 'robienie' całej twarzy i brwi. Malowanie oczu to już wisienka na torcie :-)

*


A teraz kroki i kolory, których użyłam w makijażu:

1. Najpierw zmatowiłam cały łuk brwiowy najjaśniejszym i matowym beżowo-żółtym cieniem z paletki Iconic 2.
2. Przy użyciu matowego ciepłego, średniego brązu (2), zaznaczyłam wstępnie załamanie powieki.
3. Jaśniejszym, ciepłym brązem (3) roztarłam wcześniejszy cień (2), pędzelkiem do blendowania.
4. Krok numer 4, to pokrycie prawie całej powieki wypiekanym cieniem Starburst, zostawiłam trochę wolnej przestrzeni w wewnętrznym kąciku oka. Tym samym cieniem pokrywam też 3/4 dolnej powieki i rozcieram jasnym brązem numer 3.
5. Pięknym złotkiem (5) pokrywam wewnętrzny kącik najeżdżając na cień Starburst aby wszystko ładnie z sobą przenikało.
6. Maluję rzęsy maskarą i gotowe!

Usta to efekt konturówki i szminki Essence:
*11 in the nude
*11 nude love

Macie już swoją ulubioną paletę Iconic? :-)

Pozdrawiam, 
~Milanka

poniedziałek, 6 października 2014

Makijaż wieczorowy wykonany paletą Makeup Revolution Iconic 1

Swoją przygodę z kosmetykami Makeup Revolution rozpoczęłam jakoś w lipcu. Co 2 blog urodowy który odwiedzałam, zachęcał do kupna. No i weź tu nie kochaj blogerek. Wszędzie było głośno o paletach Iconic (1,2,3). Nie mogąc się zdecydować na wypróbowanie konkretnej, próżnie postanowiłam nabyć je wszystkie.  

Troszkę wcześniej robiłam już makijaże z paletami: Iconic 2 i 3 do zerknięcia poniżej (kliknięcie w zdjęcie przeniesie Cię na odpowiedni post):

Iconic 2


*


Iconic 3





Takim oto sposobem przyszedł czas na makijaż wykonany paletą Iconic 1. Mam wrażenie, że w paletach przewijają się bardzo podobne odcienie złota i brązów. Po nałożeniu na powiekę, wydaje się że skądś je znam.

Makeup revolution Iconic 1

Całość wyglądała dość blado jak na makijaż wieczorowy. Dodałam więc Eyeliner w żelu Sleek - Ink Pot, rozcierając granice dla miękkiego efektu, najciemniejszym użytym cieniem.

*

Makeup revolution Iconic 1

Zaznaczyłam nim również linię wodną na dolnej powiece.

*

Makeup revolution Iconic 1

Tu po raz pierwszy widzicie mnie w makijażu z czerwonymi ustami, których nigdy nie prezentowałam. Niestety całkiem wąskie usta i blizna zniechęca do malowania ich tak intensywnymi kolorami.

*

Makeup revolution Iconic 1

Dzięki roztarciu Eyelinera, kreska nie jest 'oczywista' i 'wulgarna'. Usta mamy czerwone, więc nie chcemy przesadzać tak? :) 

Jakich konkretnie cieni użyłam?

Makeup revolution Iconic 1


1. Od załamania powieki aż pod łuk brwiowy użyłam satynowy jasno-różowy cień.
2. Na tym zdjęciu jest ciemny, ale jest to jasny matowy brąz. Zaznaczyłam nim załamanie powieki.
3. Zewnętrzny kącik powieki pokryłam ciemnym cieniem lekko rozcierając tym samym pędzelkiem lekko do góry. Oczywiście to samo robię do środka powieki, niwelując ostre krawędzie. Czynność powtarzam na dolnej powiece.
4. Tym cieniem poprawiam 3 i rozcieram jeszcze wyżej, kierując się do zakończenia moich brwi. Czynność powtarzam na dolnej powiece.
5. Złotem zaznaczam wewnętrzne kąciki (górny i dolny).
6. Pokrywam złoto-brązem całą powiekę ruchomą i oczywiście rozcieram.


Reszta użytych kosmetyków:

-Baza pod podkład GOSH Velvet touch line perfector
-Podkład Max Factor face finity - all day flawless - NUDE 47
-Bronzer CHANEL - soleil tan de Chanel
-Róż z palety róży Makeup Revolution - Sugar & Spice
-Rozświetlacz Revlon - Pure Confection
-Brwi Catrice - Eye brow stylist - 020 date with Ash-ton + cień NUBUCK z palety Sleek Au Naturel
-Konturówka Essence - 08 Red blush
-Pomadka ASTOR - 205 Red couture


sobota, 4 października 2014

Makijaż na bal/studniówkę // z użyciem cieni Makeup geek

Na moim blogu w dużej mierze przeważają intensywne makijaże wieczorowe. Zaczynam pomału od tego odchodzić i przedstawiać lżejsze, aczkolwiek nie gorsze wersje :-) 

Oczy pomalowane w jasnych kolorach, podkreślone czarnym eyelinerem z doklejonymi sztucznymi rzęsami, oraz mocniej zaznaczonymi ustami wyglądają bardzo subtelnie ale mega sexy!

Moim zdaniem jest to dobra propozycja na bal, studniówkę, imprezę firmową itd. jeśli np. źle czujecie się w mocno przydymionych oczach. Bez smoky eyes również można wyglądać szałowo! Oczywiście śmiało możecie w ten sposób się też pomalować na zwyczajną imprezę do klubu, na pewno zwrócicie uwagę niejednego kawalera :-)


Eyeliner Sleek Ink Pot - czarny
Sztuczne rzęsy - Eylure Naturalites super full - 100

*


Cieni jakich użyłam: (Makeup Geek)
-Vanilla bean (zaznaczyłam nim załamanie aż po łuk brwiowy)
-Cinderella (cała powieka)
-Cupcake (załamanie powieki)

*


Na ustach mam:
-Konturówka Flormar - 216
-Pomadka w kredce NYC - 022 Fulton St Fuchsia

*


W tym makijażu większą wagę przywiązałam do konturowania twarzy.

Reszta użytych kosmetyków:

-Baza pod podkład GOSH Velvet touch line perfector (wypełniająca zmarszczki mimiczne! Wspaniały produkt, chyba doczeka się recenzji)
-Podkład Rimmel wake me up - 100 Ivory
-Bronzer CHANEL - soleil tan de Chanel
-Róż Jillian dempsey for avon - Heavenly nude
-Rozświetlacz Revlon - Pure Confection
-Brwi Catrice - Eye brow stylist - 020 date with Ash-ton


I moje małe dzisiejsze zdobycze :)

*Essence lip liner:
-11 In the nude (odkupiłam sobie, bo wcześniejszą wersję oddałam :P)
-12 Wish me a rose
*Essence pomadka - 11 Nude love
*Max factor - face finity all day flawless - 47 nude


*


*


*


*


Kolor idealnie współgra z konturówką in the nude :-)
*


*


*


*


Podkład od razu po nałożeniu:
*


Podkład po lekkim wklepaniu:
*


I zupełnie wchłonięty. Jestem ciekawa jak będzie sprawował się na twarzy.
*


Pomadka Essence nude love + konturówka in the nude.
*



Ogólnie idzie też już do mnie przesyłka z BornPrettyStore, pozamawiałam kilka rzeczy do testowania, także czeka was kilka recenzji :-)


Szalonej soboty oraz spokojnej niedzieli! buziaki

~Milanka





niedziela, 28 września 2014

GOSH Smokey eyes palette - Makijaż i recenzja

Jeszcze jakoś z początkiem roku kupiłam w drogerii kilka kosmetyków z firmy GOSH. Długi czas na nie się czaiłam. Oglądałam, próbowałam jednak odstawiałam zmieszana na półkę. 

Szukając konkretnego produktu, wolałam wziąć 'sprawdzoną' już przeze mnie firmę niż wydać na coś nieznanego, co mogłoby okazać się bublem. Jak wiadomo kosmetyki GOSH'a nie są super-najtańsze, dlatego z kupnem dla ciekawości czekałam na odpowiedni moment.

Postu z 'nowymi nabytkami' postanowiłam w ogóle nie robić. Chciałam najpierw je poużywać, żeby później zdecydować czy są warte pokazania na blogu.

Paletka cieni Smokey eyes zdała egzamin na plus i dziś ma swój debiut. A oto efekt: 


Makijaż oczu chciałam zrobić lekki, ale zarazem zdecydowany. 


W tym dniu pięknie przygrzewało słoneczko, pogoda była niemalże letnia. Od razu wiedziałam w 'co ubiorę' usta :-) W takie dni najchętniej sięgam po chłodne intensywne róże. 

GOSH Smokey eyes palette makeup 02 brown

*

GOSH Smokey eyes palette makeup 02 brown


Reszta kosmetyków, których użyłam:
-Baza rozświetlająca NYC - Smooth Skin perfecting primer
-Podkład Rimmel wake me up - 100 ivory
-Korektor Maybelline age rewind - Medium
-Catrice Eye brow stylist - 020 Date with ash tone
-Catrice - Lash // brow designer.
-Maskara ESSENCE - Maximum definition - Black.
-Bronzer CHANEL - Soleil tan de chanel.
-Róż Jillian dempsey for avon - Heavenly nude
-Rozświetlacz Revlon - Pure Confection-Konturówka do ust FLORMAR - 216.
-Pomadka Long wearing lipstick - FLORMAR - L19.


GOSH Smokey Eyes palette


Krótki opis:
-Paleta cieni w głównej mierze przeznaczona do stworzenia przydymionych oczu
-Ilość: 4 cienie w zestawie
-Wersja: u mnie odcień 02 brown (dostępnych kilka do wyboru)
-Cena: ok. 40-45zł
-Pojemność: 8g
-Konsystencja: kremowo-satynowe


GOSH Smokey eyes palette

Po otworzeniu klapki ukazuje się nam ochronna, sztywna folia która jednocześnie jest naszą małą 'instrukcją obsługi' :-) Ode mnie duży plus za solidnie wykonane opakowanie i mocne zamknięcie. Moja paletka już miała zaszczyt przytulić się z twardym podłożem, ku mojemu zdziwieniu wszystko było w nienaruszonym stanie.

GOSH Smokey eyes palette

Cienie mają bardzo przyjemną kremowo-satynową konsystencję, dzięki czemu łatwo się nimi pracuje. Pozostawiają satynowe wykończenie (nie jest to zupełny mat ani nie widać zbytnio drobinek). Pigmentacja ich jest naprawdę przyzwoita, jednak należy pamiętać koniecznie o bazie. Podczas rozcierania kolory lubią trochę zanikać, dlatego najlepiej poświęcić kilka minut więcej na nakładanie cieni. Kolorystyka paletki, pozwala na wykonanie delikatnego makijażu dziennego czy też naturalnego wieczorowego Smokey eyes. 


Osypywania cieni nie zauważyłam, niezależnie od firmy/jakości kosmetyku zawsze nadmiar strzepuję z pędzelka lub odciskam na dłoni. Po odpowiednim nałożeniu każdego odcienia jak narysowano w 'instrukcji', powinniśmy otrzymać ładnie przechodzące i współgrające z sobą odcienie. Jedynie co mi w paletce przeszkadza to właśnie beżowo-złoty cień (2 od góry). Na powiece mało co się wyróżnia kolorem. Dla mnie daje wręcz niekorzystny odcień. Po jego użyciu, efekt końcowy słabo mi się podoba. W moim makijażu też go pominęłam.


Swatche odcieni:

GOSH Smokey eyes palette

Czy cienie są trwałe? To zależy jak sobie przygotujemy podłoże (powiekę). Ja ostatnio z lenistwa wszystkie cienie nakładam na korektor. Na trwałość cieni nie mam co narzekać, bo makijaże trzymają mi się długie godziny. Tak samo zrobiłam specjalnie w tym przypadku - aby mieć punkt odniesienia. Wszystko utrzymywało się bez zastrzeżeń 5-6h, potem doszedł wysiłek fizyczny, pogoda też zwiększyła wydzielanie potu. Po 10h makijaż nadal się ładnie trzymał, choć cała buzia już mi się mocno świeciła. Na powiekach powstało po 1 cienkiej kresce zważonego cienia. Makijaż poszedł do zmycia po 13h noszenia. 

*

GOSH Smokey eyes palette

I w przybliżeniu jak prezentuje się na skórze.


Moim skromnym zdaniem, cena paletki w stosunku do jakości i ilości cieni jest jednak trochę zawyżona. Niestety tanie dobre firmy robią konkurencję :-)
Miałyście już styczność z firmą GOSH? Co uważacie o ich kosmetykach?

Przyjemnej niedzieli!
~Milanka



Don't understand? Translate :-)