Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makeup Revolution. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makeup Revolution. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 maja 2016

I love Makeup - Slogan palette Makeup Geek od Makeup Revolution - Bright & Intense

Witajcie po dłuższej przerwie!
Ostatni makijaż bardzo wam się spodobał, więc mam dla was kolejną odsłonę z użyciem palety Makeup Revolution. Tym razem postawiłam na intensywne i zdecydowane kolory.
Makijaż zrobiłam jakieś 2 miesiące temu, ale nie miałam okazji go opublikować. 

Zapraszam do oglądania!

Slogan palette Makeup Geek - Makeup Revolution

Do wykonania makijażu oczu również użyłam:

*Makeup Geek - Cherry Cola, Vanilla Bean & Cupcake

*Maybelline colour tattoo jako baza - 20 Turquoise Forever

*Eyeliner Sleek - Ink Pot

*Sztuczne rzęsy Eylure - Naturalites 107


Slogan palette Makeup Geek - Makeup Revolution

*

Slogan palette Makeup Geek - Makeup Revolution

*

Slogan palette Makeup Geek - Makeup Revolution

Usta - Freedom - pro melts lipgloss - sugar fix. Uwielbiam ten kolor, wykończenie i trwałość <3 Przy najbliższej okazji na pewno zaopatrzę się w więcej kolorów!


Slogan palette Makeup Geek - Makeup Revolution

Co myślicie o tak intensywnym makijażu? Decydujecie się często na taki? 


~~~
Poprzedni post z makijażem: (klik w zdjęcie)




Pozdrawiam, miłej niedzieli.
~Milanka

czwartek, 17 marca 2016

I love Makeup - Slogan palette Makeup Geek od Makeup Revolution - makijaż Hello spring

Hej! Coraz bliżej kalendarzowa wiosna, jednak w Belgii już od jakiegoś czasu ona jest. Piękne słońce za oknem, ąż chce się żyć! Was też w tym okresie wprost ciągnie, po sięganie do makijażu kolorów ziemi? Mnie tak! Brązy, zielenie i złoto co w tym okresie uwielbiam :-)

W dzisiejszej propozycji makijażu użyłam fajną paletę z Makeup Revolution - I love makeup - Makeup Geek (a dokładnie zielenie, zaraz powiem dlaczego). Co rzuca się w oczy? Piękne i intensywne odcienie. 

Link do sklepu znajdziecie TU<--



Do mojego makijażu wykorzystałam ostatecznie tylko zielenie. W trakcie nakładania brązów - zawiodłam się, nie są to dobrze napigmentowane cienie. Nie dawały pożądanej intensywności, więc zamieniłam je na sprawdzone już brązy z Makeup Geek - Latte (jaśniejszy) i Mocha (ciemniejszy). 

Perłowe cienie (niektóre wręcz foliowe) z palety są naprawdę świetne, super napigmentowane i kremowe! W sumie do zabawy mamy 36 kolorów. 

W ramach ciekawostki dodam, że tę paletę dostałam jako gratis, przy zakupie bodajże powyżej 30 funtów. Warto jest czasami robić u nich większe zakupy.

A makijaż prezentował się tak: 

I love Makeup - Slogan palette Makeup Geek

Jako złoto na dolnej powiece użyłam pigmentu Liquid Gold od Makeup Geek, ale ten z palety też byłby dobry. Nawet nie wiem czemu go nie użyłam :o) 

I love Makeup - Slogan palette Makeup Geek

Sztuczne rzęsy Yue er Gong zhu są z BornPrettyStore - pisałam o nich TU<-- są świetne, polecam się nimi zainteresować.

I love Makeup - Slogan palette Makeup Geek

*

I love Makeup - Slogan palette Makeup Geek

Usta:
-konturówka Essence - 11 in the nude
-pomadka Mac - myth

A jak wyglądają wasze wiosenne makijaże? 

Pozdrawiam
~Milanka

niedziela, 22 listopada 2015

Maybelline The Nudes & Flormar - makijaż okazjonalny

Dzisiaj znowu pobawiłam się moją ulubioną paletką w neutralnych kolorach - czyli niezastąpioną Maybelline The nudes. Muszę wam przyznać, że wolę ją bardziej od rozsławionej Zoevy - Naturally Yours. Obie palety są oczywiście dobre, jednak kolory z tej pierwszej przemawiają do mnie bardziej.

Widziałyście mój pierwszy makijaż z jej użyciem? Jeśli nie zapraszam do kliknięcia zdjęcia, zostaniecie przeniesione do posta z recenzją i makijażem krok po kroku.




Dzisiaj stworzyłam coś takiego:


Maybelline The Nudes make-up


Przedłużenie zewnętrznego kącika, wykonałam przy użyciu taśmy samoprzylepnej. Sposób chyba już każdemu znany :-) Wstępny zarys czarnej kreski zrobiłam czarną, wodoodporną kredką Zoeva - Black to earth. Następnie roztarłam ją czarnym cieniem z palety Maybelline i przy użyciu brązów - nadałam przejście kolorystyczne.


Maybelline The Nudes make-up


Tym razem jasnym cieniem na powiece ruchomej jest cień Flormar - Mono Eye Shadow - 14. W tym makijażu nie zakładałam sztucznych rzęs, jednak przy ich użyciu otrzymacie jeszcze lepszy efekt kociego oka. 


Maybelline The Nudes make-up


Na ustach mam:
-konturówkę Makeup Revolution - The One
-pomadkę Catrice Ultimate Colour - 380 Nude - Tastic
-odrobina błyszczyka Essence - liquid lipstick 02 beauty secret


Maybelline The Nudes makijaż


Jak wam się podoba kolejna odsłona palety The Nudes? Gorąco ją polecam do dodania do swojej świątecznej Wishlisty, bo jest autentycznie niezastąpiona! 

Pozdrawiam i życzę przyjemnej niedzieli :-)
~Milanka

sobota, 26 września 2015

Test nowych produktów od BPS - sztuczne rzęsy Mink & paletka połyskujących cieni

Hej! Wczoraj przygotowałam makijaż z wykorzystaniem nowych produktów, jakie wybrałam w ramach współpracy z BPS. Post im poświęcony do obejrzenia TU<--.


(klik w zdjęcie przeniesie was do sklepu) Mowa o:

Sztucznych rzęsach:
Mink Eyelash


Paletce 5 cieni:
BOUB cosmetics, Bright shimmer eyeshadow palette



Do makijażu użyłam tylko jednego odcienia - różowego. Cienie są naprawdę nafaszerowane drobinkami, dlatego wolę używać je jako 'akcent' na powiece w towarzystwie mniej błyszczącym.

*

Jesteście ciekawe jaki efekt uzyskałam? Jeżeli tak, to zapraszam do oglądania :-)


cukierkowy makijaż wieczorowy


Rzęsy po prostu wow! Tak właśnie przeczuwałam, że powiem po ich założeniu. Efekt na oczach jest naprawdę nieziemski!

Ogólnie o rzęsach:
Są sztywne, ale jednocześnie miękkie i wyprofilowane by ładnie ułożyć się na powiece. Włoski mają różnorodną długość, co daje efekt 3d. Rzęsy po przyklejeniu o dziwo trzymały się bardzo mocno, w pierwszych godzinach były nie do zdjęcia. 

Aplikacja:
Niestety toporna. Każdy pasek udało mi się przykleić za drugim razem (gdy linię rzęs już miałam wyklejoną klejem). Dla kogoś, kto przykleja rzęsy codziennie i ma w tym super wprawę - aplikacja nie powinna być aż tak trudna jak dla mnie. Efekt końcowy wynagradza tę mordęgę z przyklejaniem! :-D 

Noszenie:
Jak na rzęsy tego typu (gęste i długie) czuć je na oczach, ale to chyba normalne. Nie są to cienkie i delikatne demi wispies. Oko wydaje się ociężałe, ale po pewnym czasie można się przyzywczaić.


cukierkowy makijaż wieczorowy


Cień z wyżej omawianej paletki, znajduje się na samym środku powieki ruchomej, w towarzystwie cieni Makeup Geek - peach smoothie, vanilla bean, unexpected (załamanie powieki), burlesque (zewnętrzny i wewnętrzny kącik), latte (roztarcie czarnej kredki na dolnej powiece).

Ogólnie o paletce:
Fajny zestaw 5 świetnie napigmentowanych i migoczących cieni. Oprócz tego są miękkie i łatwo nabierają się na pędzelek. Użyte wraz z duraline Inglot czy Aqua Seal od MU Revolution są jeszcze bardziej nasycone kolorem i super trwałe.

Opakowanie paletki jest bardzo masywne i cięższe (jak tańszy Chanel ;)), a złoty kolor wygląda naprawdę elegancko. Lusterko jest tu dodakowym plusem.

Aplikacja:
Bezproblemowo nakłada się je na powiekę pędzelkiem czy palcem. Unikniemy osypywania się drobinek mieszając cienie z jakimś fixerem (Inglot, MuR). 

Noszenie:
Makijaż trzymał się beż żadnych poprawek, aż do zmycia z twarzy (czyli u mnie jakieś 12 godzin). Nic się nie zrolowało ani osypało pod oczami.


cukierkowy makijaż wieczorowy


Pozostałe kosmetyki użyte w makijażu:

Brwi
-Flormar Eyebrow shadow - EB03
Korektor
-Misslyn BB concealer cover & hydro care - 16
Kredka czarna
-Zoeva Graphic eyes - Black to earth
Baza pod cienie
-Zoeva Eyeshadow Fix MATTE
Puder sypki
-2B mattifying loose powder - 01
Maskara
-Maybelline the colossal Volume express CAT EYES
Podkład
-L'oreal Infallible 24H - 140 Golden Beige
Bronzer-Bell Bronze Sun Powder - 022
Róż-Makeup Revolution Ultra blush palette - Golden Sugar
Usta
-ASTOR Rouge couture - Ballerina pink 101


cukierkowy makijaż wieczorowy

Jak podoba się wam efekt końcowy, a szczególnie produkty BPS? 

Pamiętajcie, że z moim kodem MKH10 dostaniecie 10% zniżki na zakupy w sklepie Born Pretty Store. Pamiętajcie, że wysyłka jest zawsze darmowa :-)


Pozdrawiam i życzę udanego weekendu,
~Milanka




czwartek, 24 września 2015

Prosty makijaż dzienny w ciepłej tonacji

Hej! Lato już niestety na dobre opuściło Belgię. Od pewnego czasu zachmurzone niebo czy deszcze to już 'norma'. Nie wiem jak was, ale mnie - niskociśnieniowca taka pogoda po prostu rozkłada na części pierwsze. Zmotywować się do czegokolwiek staje się nie lada wyzwaniem. 

Ale do rzeczy:
Wczoraj zrobiłam makijaż dzienny, bardzo prosty i w neutralnych kolorach. Czyli taki, który będzie w stanie zrobić większość z was. Nie potrzeba do jego wykonania specjalnych umiejętności. A kolory użyte do jego wykonania, znajdziecie pewnie w swoich zbiorach kosmetycznych.




Cały makijaż przygotowałam w ciepłej tonacji, więc posiadaczki owej urody będą na pewno zadowolone efektem końcowym :o) 




Co użyłam do wykonania makijażu oczu?

Brwi
-Flormar Eyebrow shadow - EB03
Korektor
-Misslyn BB concealer cover & hydro care - 16
Baza pod cienie
-Zoeva Eyeshadow Fix MATTE
-NYX Jumbo pencil - Milk
Maskara
-Maybelline the colossal Volume express CAT EYES




Cienie
*Zoeva Naturally Yours
-pure - do zmatowienia obszaru pod brwią aż do załamania powieki
-soft & sexy - zewnętrzny górny i dolny kącik
-timeless chic - czarna matowa kreska do 3/4 linii rzęs
*Zoeva Rodeo Belle
-early sunshine - powieka ruchoma
-rodeo ready - całe załamanie powieki, roztarte ku górze
*Makeup Revolution awesome metals eyeshadow 
-Rose Gold - wewnętrzny kącik oka


Reszta kosmetyków które użyłam w makijażu:

-Rimmel Wake me up - 200 soft beige
-Essence XXXL shine lipgloss - 32 pearly peach
-Bell Bronze Sun Powder - 022
-Catrice Illuminating blush - 020 Coral Me Maybe


A u was często goszczą neutralne brązy na powiekach?

W następnym poście makijażowym, będziecie mogły zobaczyć efekt z użyciem produktów z ostatniej paczki od Born Pretty Store. Do zobaczenia TU<-- Sama jestem ciekawa, jak to wszystko będzie z sobą współgrało :o)

A więc do następnego! Pozdrawiam serdecznie
~Milanka

sobota, 11 lipca 2015

Makijaż okolicznościowy (ślubny, wieczorowy, studniówkowy) - One million dollar - Makeup Geek

Hej! Dzisiaj chciałabym wam pokazać makijaż, jaki wykonałam kilka dni temu. Wykonany jest z zaledwie 4 cieni w odcieniach brązu i złotego brokatu, który gra tu główną rolę. Osobiśie uwielbiam złoto pod każdą postacią, na oku prezentuje się zawsze doskonale! 

Makijaż jest niesamowicie elegancki, idealny na jakąś specjalną okazję. To już od was zależy, na jaką :-) Nie bez powodu nazwałam go One million dollar - będziecie się w nim czuły jak milion dolców!

A tak prezentuje się efekt końcowy:


Occasional makeup with gold glitter


W tym makijażu nie mogło zabraknąć sztucznych rzęs, które są tu nieodzownym elementem. Linia rzęs nie jest w żaden sposób podkreślona, więc są dobrze widoczne na złotym tle.

Złoty brokat (nieznanej marki, kupiony wieki temu pod kątem ozdabiania paznokci akrylowych) :o)


Makijaż okolicznościowy ze złotym brokatem


Cienie w tym przypadku rozłożone są inaczej niż standardowo. 
Najciemniejszy z nich (Mocha - ciepły, ciemny, matowy brąz) znajduje się w zewnętrznym jak i wewnętrznym kąciku oka. Pośredni cień (Latte - matowy, średni brąz) jest roztarty po całej długości załamania powieki. Na środku powieki nałożyłam (Glamorous - migoczące, brązowe złoto). Za cień transferowy posłużył mi (Peach smoothie - jasny, brzoskwiniowy beż). Łuk brwiowy zaznaczyłam zwykłym matowym beżowym cieniem, ponieważ na powiece dużo się już dzieje - mamy iskrzący brokat


Użyte przeze mnie cienie (zdjęcia pochodzą ze strony Makeup Geek.com). Kliknięcie w nazwę lub zdjęcie przeniesie Cię do sklepu internetowego:

Mocha


Latte



Peach smoothie



Glamorous




Makijaż w całym wydaniu:





Makijaż okolicznościowy ze złotym brokatem


Sztuczne rzęsy - moje niezastąpione Eylure Naturalites - 100
Makijaż nie jest w żaden sposób wyzywający, brokat został użyty tylko na środek ruchomej powieki i w małej ilości.


Occasional makeup with gold glitter


Na ustach mam konturówkę w jasnym brzoskwiniowym kolorze - Makeup Revolution - The One i pomadkę Flormar Long wearing - L14 w jaskrawym koralowym odcieniu. Możecie zobaczyć ją TU<--.


Mam nadzieję, że makijaż przypadnie wam do gustu. :o) 

Wiele kobiet 'nosi się' praktycznie tylko w brązach z uwagi na bezpieczne i neutralne odcienie. Też tak macie, czy jednak częściej stawiacie na zdecydowane kolory?

Ogłoszenie parafialne

W najbliższym czasie czeka mnie dwutygodniowy urlop w Polsce, w tym czasie zapowiadam przerwę od nowych postów. Do tego czasu z 1-2 jeszcze się pojawią. Ach a dopiero co zaczynałam się rozkręcać znowu z blogowaniem! 

Obiecuję jednak po powrocie, brać się znowu do roboty :-)

Udanego weekendu!
~Milanka

środa, 1 lipca 2015

Makijaż wieczorowy dla niebieskich oczu na lato - Summer currant

Witajcie! Dzisiaj przygotowałam dla was makijaż, zainspirowany upalną pogodą jaka ostatnio u mnie panuje. Makijaż na lato to nie tylko utarte już połączenie żółci, jasnej zieleni, niebieskiego czy pomarańczowego. Tak naprawdę mało kto jest w stanie wyjść w takim makijażu z domu :o)

Dlatego dziś będzie bardziej użytkowy letni makijaż. Postawiłam głównie na kolor porzeczkowy, eleganckie i niezastąpione złoto i trochę miedzi, aby jeszcze bardziej podbić niebieską tęczówkę. Wasze oczy na pewno będą w centrum zainteresowania :-)

Makijaż wieczorowy dla niebieskich oczu


Do wykonania makijażu oczu użyłam:

-Makeup geek - Vanilla Bean - satynowy beż pod łukiem brwiowym.
-Makeup geek - Cupcake - brudny, ciemniejszy matowy róż - jako cień transferowy na i powyżej załamania powieki.
-Sleek Ultra Matts v2 - Maple - ciepły brąz z brudnym różem - na załamaniu powieki jak i na dolnej powiece. 
-J. Cat shimmery powder - 106 Rose Sienna - miedziany, metaliczny pigment na zewnętrzny jak i wewnętrzny kącik powieki.
-Makeup geek - Liguid gold - złoty pigment na sam środek ruchomej powieki.
-Sleek Ultra Matts v2 - Villan - na linii dolnych rzęs.


Evening makeup for blue eyes


Muszę zaznaczyć, że miedziany kolor pigmentu wyszedł na zdjęciach zbyt pomarańczowo. Cóż takie uroki fotografowania wieczorem przy sztucznym świetle.


Summer evening makeup

Inne użyte kosmetyki:

-Catrice Absolute Eye Colour - 350 Starlight Expresso
-Rimmel lasting finish 303 i Wake me up 200 - 1:1
-Maybelline Super Stay 24h concealer - 3 medium
-Zoeva Eyeshadow fix long wear - matte
-Catrice All matt plus - 025 Sand Beige
-Catrice Sun glow - 030 medium bronze
-Rimmel lasting finish soft colour blush - 120 Pink Rose
-Makeup Revolution - blush palette Golden Sugar
-Sleek ink pot - black
-Lipliner Makeup Revolution - Rebel
-Lipstick Catrice Ultimate Colour - 340 Berry Bradshaw
-Sztuczne rzęsy - BornPrettyStore

Mam nadzieję, że mój makijaż będzie dla was jakąś inspiracją do stworzenia czegoś unikalnego :-)

Pozdrawiam serdecznie,
~Milanka

Haul zakupowy ostatnich 2 miesięcy (pierwsze wrażenie) - Makeup Revolution, Rimmel, Catrice, Maybelline...

Witajcie! Ostatnio sporo się u mnie działo, w tym wizyta mojej mamy. Przez trzy tygodnie byłam naturalne niedostępna. Spędzałam z nią tyle czasu ile się dało :-) 
Oczywiście nie zapomniałam o blogu i w miarę możliwości będę go dalej prowadzić. Nie wiem jak często w okresie letnim - zaczął się okres urlopowy.

Przez te dwa miesiące trochę kosmetyków wpadło w moje ręce, dlatego robię o nich oddzielny post. W razie konieczności przy makijażach, będę mogła was tu odsyłać.
I pamiętajcie, kosmetyków nigdy za dużo :o)

A więc zaczynajmy:

MUA - Matte Palette - Winter Forest



Kolejna fajna paletka, znanej i taniej angielskiej firmy Makeup Academy. Zawiera 10 matowych cieni w tonacji ciepłej i zimnej.


Cienie są naprawdę przyzwoitej jakości za tak przystępną cenę. Fajnie ją mieć w swoich zbiorach, jednak jeśli macie wybór - dopłaćcie i wybierzcie jakąś z dostępnych palet Zoeva.


Dobra baza i do dzieła :-)

 

Spójrzcie na tę pigmentację. Warto się zainteresować.


Cena: 5,99€
Ważność: 12M

GOSH - 9 shades - 001 to enjoy in new york



Jak tylko zobaczyłam w sklepie, musiałam kupić. W palecie mamy 3 cienie perłowe (w tym piękna brzoskwinia) i 6 matowo- satynowych. Jak to GOSH, trochę kosztuje jednak jakość mówi sama za siebie. I te zawsze eleganckie i mocne opakowania.


Cena: 12,99€
Ważność: 24M


Mix



Od góry:
-Xlash Pro - odżywka o naturalnych składnikach do rzęs.
-Rimmel Lasting finish - podkład o przedłużonej trwałości, pełne krycie.
-Australian Gold Instant Sunless Spray - samoopalacz w sprayu.
-Vaseline total moisture cocoa radiant spray - lotion nawilżający w sprayu.
-Rimmel Wake me up - podkład rozświetlający.
-Maybelline Dream nude mousse - podkład w piance.
-Pomadki Catrice ultimate.
-Rimmel Stay matte - prasowany, matujący puder.
-Catrice eyebrow filler- żel do utrwalania brwi.
-Catrice longlasting brow definer- pisak do wypełniania brwi.
-Bourjois - sztuczne rzęsy.
-Rimmel - rozświetlający róż prasowany.
-Revlon photoready - róż w kremie.
-L'oreal Color Infallible - skoncentrowany cień o przedłużonej trwałości.
-Catrice illuminating blush - rozświetlający róż w pięknym koralowym odcieniu.


Odkąd polubiłam się ze słońcem w tubce, co raz próbuję to nowych i szukam lepszych. Uważam, że nie ma co na samoopalaczach oszczędzać, ponieważ od ich jakości zależeć będzie efekt końcowy. Zawsze zależy mi na tym, aby aplikacja kosmetyku była łatwa, opalenizna trzymała się długo i nie było czuć 'typowego' samoopalacza. Tym razem zdecydowałam się na Australian gold - Instant sunless spray
Jestem nim naprawdę oczarowana, dlatego zrobię o nim oddzielny post. Już zaczynałam się rozpisywać :-P

Cena: 28,95€
Ważność: 12M



Kupiłyście dobry samoopalacz? To teraz zainwestujcie w dobry lotion do stosowanina na co dzień i na SZYBKO aby utrwalać waszą opaleniznę. O nim dowiedziałam się od you tuberki Chloe Morello.
Ekspresowa aplikacja, bardzo wydajny - świetne wyjście gdy rano nie macie dużo czasu na balsamowanie. No i błyskawicznie się wchłania!

Cena: 6-7€
Ważność:


Na razie używam mixu podkładów lasting finish i wake me up, dlatego nie umiem stwierdzić czy ten pierwszy tak mocno kryje jak obiecuje producent. Ten drugi polubiłam w okresie letnim, kiedy mamy trochę bardziej suchą skórę niż normalnie, gdyż fajnie ją upiększa i nawilża. O Maybelline dream nude mousse powiem innym raziem, ponieważ na razie go nie używam.


Od lewej: (wszystkie są do ciepłego typu cery)
Rimmel lasting finish - 303 true nude.
Rimmel wake me up - 200 soft beige.
Maybelline dream nude mousse - sand 30.


Rimmel Stay Matte - long lasting pressed powder - 006 warm beige. Kupiłam go z myślą o gruntowaniu korektora pod oczami. Oprócz tego, że ma świetny żółtawy kolor nic więcej nie powiem, gdyż go jeszcze nie używałam. Opakowanie niestety trochę tandetne, trzeba z nim ostrożnie.


Róż Catrice - 020 Coral Me Maybe, Rimmel - 120 Pink Rose i Revlon - 200.


*


Paleta Maybelline The nudes, jest bardzo pożądana w blogosferze a zapoczątkowała to Maxineczka :-) Ku mojemu szczęściu zostały wprowadzone do regularnej sprzedaży w belgisjkiej drogerii. Wzięłam bez mrugnięcia okiem ;-)


Jest bardzo uniwersalna, totalny must have! Cienie są świetnej jakości, ostatnio najczęściej maltretowana przeze mnie paleta. 


Cena: 15,99€
Ważność: 24M

Makeup Revolution


W skład mojego zamówienia weszło:

-Ultra brow arch & shape - fair - duo do podkreślania brwi: pisak i kredka w jednym.
-Maskara Amazing curl - black brown - bardzo lubię tego typu zaokrąglone szczoteczki, ta sprawdza się dobrze, choć mogłaby nabierać więcej tuszu.
-Pomadka Iconic Pro - it eats you up - jest bardzo kremowa i fajnie się rozprowadza. Kupiłam ją wyłącznie dla koloru (jaskrawa fuksja), nie oczekuję od niej Bóg wie czego.
-Ultra Aqua brow tint - light - farbka do brwi, bardzo chciałam jej wypróbować. Na temat jej trwałości jeszcze się wstrzymam, ale w użytkowaniu jest naprawdę dobra.
-The one fluid blusher - Pink Sea - róż w kremie, łatwo się rozprowadza przy pomocy pędzelka z tej samej firmy. Jednak jest bardzo wodnisty i nietrwały.
-Vivid blush lacquer - o'boy - kolejny róż w płynie, jednak wart zakupu. Jest to kosmetyk zastygający i trwały, dlatego radzę uważać przy aplikacji.
-Awesome Metals Eyeshadow - rose gold.


Paleta z serii I love makeup - makeup Geek. Ku mojemu zdziwieniu była darmowa przy zakupie na określoną kwotę. Yes please :-) Kolory są naprawdę fantastyczne i mam już kilka swoich faworytów. Znajdziemy tu cienie metaliczne, duo chromatyczne, matowe jak i satynowe.


W moim zamówieniu nie mogło zabraknąć również niezawodnych palet róży Hot Spice i Golden Sugar. Tę drugą najczęściej używam, w okresie letnim lubię trochę pobłyszczeć na policzkach. 


A wy co ostatnio kupiłyście ciekawego?
Pozdrawiam, do następnego
~Milanka





Don't understand? Translate :-)