Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż rozświetlający. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż rozświetlający. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 września 2015

Test nowych produktów od BPS - sztuczne rzęsy Mink & paletka połyskujących cieni

Hej! Wczoraj przygotowałam makijaż z wykorzystaniem nowych produktów, jakie wybrałam w ramach współpracy z BPS. Post im poświęcony do obejrzenia TU<--.


(klik w zdjęcie przeniesie was do sklepu) Mowa o:

Sztucznych rzęsach:
Mink Eyelash


Paletce 5 cieni:
BOUB cosmetics, Bright shimmer eyeshadow palette



Do makijażu użyłam tylko jednego odcienia - różowego. Cienie są naprawdę nafaszerowane drobinkami, dlatego wolę używać je jako 'akcent' na powiece w towarzystwie mniej błyszczącym.

*

Jesteście ciekawe jaki efekt uzyskałam? Jeżeli tak, to zapraszam do oglądania :-)


cukierkowy makijaż wieczorowy


Rzęsy po prostu wow! Tak właśnie przeczuwałam, że powiem po ich założeniu. Efekt na oczach jest naprawdę nieziemski!

Ogólnie o rzęsach:
Są sztywne, ale jednocześnie miękkie i wyprofilowane by ładnie ułożyć się na powiece. Włoski mają różnorodną długość, co daje efekt 3d. Rzęsy po przyklejeniu o dziwo trzymały się bardzo mocno, w pierwszych godzinach były nie do zdjęcia. 

Aplikacja:
Niestety toporna. Każdy pasek udało mi się przykleić za drugim razem (gdy linię rzęs już miałam wyklejoną klejem). Dla kogoś, kto przykleja rzęsy codziennie i ma w tym super wprawę - aplikacja nie powinna być aż tak trudna jak dla mnie. Efekt końcowy wynagradza tę mordęgę z przyklejaniem! :-D 

Noszenie:
Jak na rzęsy tego typu (gęste i długie) czuć je na oczach, ale to chyba normalne. Nie są to cienkie i delikatne demi wispies. Oko wydaje się ociężałe, ale po pewnym czasie można się przyzywczaić.


cukierkowy makijaż wieczorowy


Cień z wyżej omawianej paletki, znajduje się na samym środku powieki ruchomej, w towarzystwie cieni Makeup Geek - peach smoothie, vanilla bean, unexpected (załamanie powieki), burlesque (zewnętrzny i wewnętrzny kącik), latte (roztarcie czarnej kredki na dolnej powiece).

Ogólnie o paletce:
Fajny zestaw 5 świetnie napigmentowanych i migoczących cieni. Oprócz tego są miękkie i łatwo nabierają się na pędzelek. Użyte wraz z duraline Inglot czy Aqua Seal od MU Revolution są jeszcze bardziej nasycone kolorem i super trwałe.

Opakowanie paletki jest bardzo masywne i cięższe (jak tańszy Chanel ;)), a złoty kolor wygląda naprawdę elegancko. Lusterko jest tu dodakowym plusem.

Aplikacja:
Bezproblemowo nakłada się je na powiekę pędzelkiem czy palcem. Unikniemy osypywania się drobinek mieszając cienie z jakimś fixerem (Inglot, MuR). 

Noszenie:
Makijaż trzymał się beż żadnych poprawek, aż do zmycia z twarzy (czyli u mnie jakieś 12 godzin). Nic się nie zrolowało ani osypało pod oczami.


cukierkowy makijaż wieczorowy


Pozostałe kosmetyki użyte w makijażu:

Brwi
-Flormar Eyebrow shadow - EB03
Korektor
-Misslyn BB concealer cover & hydro care - 16
Kredka czarna
-Zoeva Graphic eyes - Black to earth
Baza pod cienie
-Zoeva Eyeshadow Fix MATTE
Puder sypki
-2B mattifying loose powder - 01
Maskara
-Maybelline the colossal Volume express CAT EYES
Podkład
-L'oreal Infallible 24H - 140 Golden Beige
Bronzer-Bell Bronze Sun Powder - 022
Róż-Makeup Revolution Ultra blush palette - Golden Sugar
Usta
-ASTOR Rouge couture - Ballerina pink 101


cukierkowy makijaż wieczorowy

Jak podoba się wam efekt końcowy, a szczególnie produkty BPS? 

Pamiętajcie, że z moim kodem MKH10 dostaniecie 10% zniżki na zakupy w sklepie Born Pretty Store. Pamiętajcie, że wysyłka jest zawsze darmowa :-)


Pozdrawiam i życzę udanego weekendu,
~Milanka




sobota, 11 lipca 2015

Makijaż okolicznościowy (ślubny, wieczorowy, studniówkowy) - One million dollar - Makeup Geek

Hej! Dzisiaj chciałabym wam pokazać makijaż, jaki wykonałam kilka dni temu. Wykonany jest z zaledwie 4 cieni w odcieniach brązu i złotego brokatu, który gra tu główną rolę. Osobiśie uwielbiam złoto pod każdą postacią, na oku prezentuje się zawsze doskonale! 

Makijaż jest niesamowicie elegancki, idealny na jakąś specjalną okazję. To już od was zależy, na jaką :-) Nie bez powodu nazwałam go One million dollar - będziecie się w nim czuły jak milion dolców!

A tak prezentuje się efekt końcowy:


Occasional makeup with gold glitter


W tym makijażu nie mogło zabraknąć sztucznych rzęs, które są tu nieodzownym elementem. Linia rzęs nie jest w żaden sposób podkreślona, więc są dobrze widoczne na złotym tle.

Złoty brokat (nieznanej marki, kupiony wieki temu pod kątem ozdabiania paznokci akrylowych) :o)


Makijaż okolicznościowy ze złotym brokatem


Cienie w tym przypadku rozłożone są inaczej niż standardowo. 
Najciemniejszy z nich (Mocha - ciepły, ciemny, matowy brąz) znajduje się w zewnętrznym jak i wewnętrznym kąciku oka. Pośredni cień (Latte - matowy, średni brąz) jest roztarty po całej długości załamania powieki. Na środku powieki nałożyłam (Glamorous - migoczące, brązowe złoto). Za cień transferowy posłużył mi (Peach smoothie - jasny, brzoskwiniowy beż). Łuk brwiowy zaznaczyłam zwykłym matowym beżowym cieniem, ponieważ na powiece dużo się już dzieje - mamy iskrzący brokat


Użyte przeze mnie cienie (zdjęcia pochodzą ze strony Makeup Geek.com). Kliknięcie w nazwę lub zdjęcie przeniesie Cię do sklepu internetowego:

Mocha


Latte



Peach smoothie



Glamorous




Makijaż w całym wydaniu:





Makijaż okolicznościowy ze złotym brokatem


Sztuczne rzęsy - moje niezastąpione Eylure Naturalites - 100
Makijaż nie jest w żaden sposób wyzywający, brokat został użyty tylko na środek ruchomej powieki i w małej ilości.


Occasional makeup with gold glitter


Na ustach mam konturówkę w jasnym brzoskwiniowym kolorze - Makeup Revolution - The One i pomadkę Flormar Long wearing - L14 w jaskrawym koralowym odcieniu. Możecie zobaczyć ją TU<--.


Mam nadzieję, że makijaż przypadnie wam do gustu. :o) 

Wiele kobiet 'nosi się' praktycznie tylko w brązach z uwagi na bezpieczne i neutralne odcienie. Też tak macie, czy jednak częściej stawiacie na zdecydowane kolory?

Ogłoszenie parafialne

W najbliższym czasie czeka mnie dwutygodniowy urlop w Polsce, w tym czasie zapowiadam przerwę od nowych postów. Do tego czasu z 1-2 jeszcze się pojawią. Ach a dopiero co zaczynałam się rozkręcać znowu z blogowaniem! 

Obiecuję jednak po powrocie, brać się znowu do roboty :-)

Udanego weekendu!
~Milanka

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Makijaż okazjonalny - Barbie Glamour - Makeup Geek

Tak, dzisiaj zaprezentuję makijaż okazjonalny. To, czy zapragniecie go zrobić na urodziny przyjaciółki, wesele znajomej czy studniówkę zależy tylko od was. Inspiracją do stworzenia go, o dziwo nie była lalka Barbie :o) Tak nazwał ten makijaż mój mąż, widząc moją skończoną pracę. Ale coś w nim jest takiego szykownego a zarazem cukierkowego. Taki chyba urok różu :-)

Makijaż okazjonalny

Do wykonania makijażu oczu wykorzystałam cienie Makeup Geek:

1. Vanilla Bean - satynowy cielisty pod łuk brwiowy.
2. Mocha - załamanie powieki po całej długości oka.
3. Creme Brulee - roztarcie powyższego cienia.
4. Bada Bing - ciemny brąz na dolnej powiece.
5. Simply Marlena - wyrazisty róż na dolnej powiece.
6. Cinderella - zgaszony róż na całej powiece ruchomej.
7. Shimma shimma - szampański beż na szczycie powieki ruchomej.

Makijaż okazjonalny

Makijaż nabrał fajnego wykończenia po dodaniu odrobiny brokatu na różowy cień. Bardzo podoba mi się, jak odżywia od razu spojrzenie.

Makijaż okazjonalny

Na usta zdecydowałam się na pomadkę w totalnie nude odcieniu w różowej tonacji. Tak na marginesie moja ulubiona! Sugerowałam się kolorem powiek. Jednak przetestowałam i również wygląda świetnie dobranie soczystego różu, podobnego do tego na dolnej powiece. Efekt będzie bardziej drapieżny :-)

Reszta kosmetyków, które użyłam:

Twarz:

Podkład - Max Factor - Lasting Performance - 102 Pastelle
Róż - z palety BarryM - Natural glow palette
Puder sypki - 2B - mattifying loose powder (pod oczy) i Catrice - All Matt plus - 025 Sand Beige
Bronzer - Catrice - Sun glow matt bronzing powder - 030 medium bronze
Róż - Avon - Celestial - heavenly nude
Rozświetlacz - Revlon - Pure confection

Brwi:

Catrice - Long lasting brow definer - 020 flASHy Brows

Oczy:

Maskara - Catrice - Jet lash Volume & Curl
Korektor - Catrice Re-touch light - reflecting concealer
Cienie Makeup Geek
Eyeliner - Sleek - Ink pot
Brokat - jasny różowy NO NAME

Usta:

Catrice - ULTIMATE Colour - 240 Hey Nude...



Dajcie koniecznie znać, co myślicie o tego typu makijażach. Mam nadzieję, że moja wersja wam się spodobała. Jeżeli macie ochotę możecie zostawić na nim swoje swoje serduszko na stronie MakeupGeek (klik w link). Będzie mi bardzo miło :o)

Pozdrawiam serdecznie!
~Milanka

piątek, 27 marca 2015

Essence - metal glam eyeshadow (swatche i makijaż)

Hej! Będąc ostatnio w sklepie natknęłam się na niesamowitą promocję na pojedyncze cienie Essence - metal glam eyeshadow. Ceny wahały się od 0.50€ do 1€. Aż żal nie skorzystać! A, że belgijki za dużo się nie malują i na pewno nie 'takimi' cieniami na co dzień - miałam pełen kosz promocyjnych kosmetyków do wyboru. Yay!

Normalnie nie kupuję cieni Essence, jakoś nawet nigdy mnie testery nie powaliły. Jednak, jeśli trafię coś promocyjnego i tak wezmę choćby dla spróbowania. Tym razem urzekły mnie naprawdę kolory! I pomyśleć, że nie widziałam ich wcześniej. 

Przedstawiam wam moją małą gromadkę:


07 golden up!

Pięknie iskrzący, bardzo jasny złoto-biały cień.



 15 hello goldie!

Iskrzący brzoskwiniowy, ciepły złoty cień.
hj


02 coffie to glow

Iskrzący zimny, ciemny brąz.



03 frosted apple

Mój ulubiony iskrzący różowy opalizujący na brzoskwiniowy złoty kolor.



05 chocolate jewelery

Iskrzący ciemny, czekoladowy brąz.



A ten rodzynek nie jest z serii metal glam, lecz podstawowej. Odcień 77 sandy says hello - metallic effect.

Metaliczny piaskowy, ciepły beż



 Swatche kolorów w kolejności od lewej:
(Zostały zrobione na świeżo po zakupie, kiedy ciężko się nabierały - efekt nie jest zbyt intensywny).


Swatche (wyrobionych już cieni).


Czytając wiele recenzji na temat tych cieni, wiele było niepochlebnych. Ja muszę zaznaczyć, że trzeba nauczyć się z nimi współpracować. Jeśli to zrobimy, będziemy na pewno zadowolone ich użytkowaniem. 

Cienie na początku mogą zdawać się ciężkie do nabierania na pędzelek, jednak trzeba robić to trochę intensywniej. Dosłownie starać się grzebać w produkcie. Cienie są same w sobie kremowe, przyjemne w nabieraniu - jednak nie na początku!

Dla mnie najlepszą i trwałą metodą okazało się moczenie pędzelka w Aqua Seal z Makeup Revolution, następnie nabranie cienia i nakładanie. Kiedy produkt schnie na powiece, dokładam cień już suchym pędzelkiem. Efekt jest naprawdę świetny i trzyma się cały dzień! 

Chcę tylko napomknąć, iż nie traktuję tymi cieniami całej powieki, tylko jako 'wisienkę na torcie' w makijażu. Nadaję nimi akcent

Trochę faktów o produkcie:
Cena: 10,99zł
Waga: 2,7g
Termin ważności: 18M od otwarcia.


*


Makijaż wykonałam paletką cieni z Sensique o której w kolejnym poście. Cieniem Essence 03 frosted apple zaznaczyłam przejście między brązem a jasnym różem. Efekt końcowy podoba mi się niesamowicie tak jak i kolekcja metal glam :-) 

niedziela, 1 marca 2015

Upiększający, uniwersalny i prosty makijaż dzienny na gorsze dni

Macie czasami tak, że co nie zrobicie z oczami czujecie się nieatrakcyjnie? Kombinujecie z kolorami, wykończeniem - ciągle nie tak. Każdy makijaż wygląda na was źle, próbujecie zakryć złe samopoczucie ale bezskutecznie? Kobieca natura jest jedną wielką zagadką :-) Ale spokojnie, wszystko da się opanować!

W tym poście chciałabym się z wami podzielić - uniwersalnym makijażem, który spowoduje uśmiech na waszych buziach. Spojrzycie się w lustro i powiecie - o kurczę jaka ja dziś ładna jestem :-)

Makijaż celowo powstał prosty, ze względu na niechęć do wszystkiego kiedy borykamy się z gorszymi dniami. Wszystko chcemy uprościć go granic możliwości. Do tego celu będziecie potrzebować TYLKO 3 cieni. Ja użyłam palety Zoeva Naturally Yours, jednak sprawdzą się każde inne cienie o podobnej kolorystyce.


*

Beautifying daily makeup

*

Makijaż dzienny na gorsze dni

*

Makijaż dzienny na gorsze dni

Makijaż nie jest specjalnym odkryciem, jednak u mnie sprawdza się doskonale.

Jak go wykonać?

1. Nakładam bazę pod cienie. (Jeżeli nie macie jasnego cienia o dobrej pigmentacji, jako bazy użyjcie białej kredki).
2. Cały obszar pod brwiami od załamania powieki pokrywam pudrem sypkim. (Możecie do tego celu również użyć beżowego-cielistego matowego cienia jak np. pure z palety Zoeva).
3. Na całą powiekę ruchomą nakładam cień first love. 
4. Załamanie powieki zaznaczam cieniem soft & sexy i lekko rozcieram. Jednak w ten sposób aby zachować intensywność koloru.
5. Czarnym cieniem timeless chic rysuję kreskę z jaskółką. (Ja do tego celu używam skośnie-ściętego cienkiego pędzelka).
6. Tuszujemy rzęsy i gotowe! 

Opcjonalnie możecie dodać jeszcze białą/cielistą kredkę na linię wodną, jeżeli wasze oczy wyglądają na zmęczone.

Cienie oczywiście możecie użyć innych, np. bardziej wpadających w brudny róż a nie brąz.

Aby makijaż być dopięty na ostatni guzik, policzki traktuję różem w kolorze - tak! soczystego, jasnego różu. Coś a'la baby pink. Koniecznie na szczyty kości policzkowych rozświetlacz i na usta pomadkę w wiadomym kolorze :-) U mnie Makeup Revolution - Beloved.

Oczywiście intensywność kolorów ust i policzków użyjcie w zgodzie z waszym typem urody i preferencjami. 

Mam nadzieję, że makijaż przypadnie wam do gustu i będziecie często po niego sięgać :-) 

Buziaki,
~Milanka

piątek, 6 lutego 2015

Uniwersalny makijaż walentynkowy - Makeup geek - Valentines Day

Już niedługo kalendarzowe walentynki - 14 luty. Święto zakochanych, które ma wiele zwolenników jak i przeciwników. Dla osób takich jak ja, każde jest dobrym pretekstem do wzięcia pędzli w dłoń i zmalowania czegoś. W sklepach już sporo tematycznych dekoracji, oferty prezentów w kształcie serca... Tak jak i wiele you tubowych i blogerskich propozycji na makijaż.

Dzisiaj i ja zaprezentuję moją pierwszą propozycję w wersji dziennej. Za kilka dni pojawi się oczywiście druga, w wersji wieczorowej. Moje zeszłoroczne oferty makijaży spotkały się z wielkim uznaniem, mam nadzieję że i w tym roku was nie zawiodę. Poprzeczka postawiona wysoko :-)

A oto co uzyskałam:

Uniwersalny makijaż walentynkowy

Tym razem postanowiłam zrobić uniwersalny makijaż dzienny, który zadowoli większe grono kobiet. Rozumiem, że w tym dniu nie każdy chce używać bardzo wyrazistych kolorów. 

Universal valentine makeup

Oko wykonane w całości z różnych odcieni brązu i szampańskiego perłowego cienia do otworzenia oka. Całość podkreślona kreską, wykonaną czarnym, żelowym eyelinerem z lekko roztartą granicą wewn. kącika (ciemnym brązem). 


Skoro oczy mamy w delikatnej, romantycznej wersji - nie może zabraknąć szminki w soczystym, ciemno-różowym kolorze! Jak dla mnie rzecz nie do obejścia :-) 


Jakich kosmetyków użyłam?

Twarz:

Podkład - Rimmel - Match Perfection - 100 Ivory
Róż - Avon celestial - heavenly nude
Rozświetlacz Revlon - Pure Confection

Brwi:

Cień Catrice - 350 Starlight Expresso

Oczy:

Maskara - Rimmel Extra Super Lash
Korektor - Maybelline instant age rewind -medium & Collection - Lasting Perfection - 1
Eyeliner - Sleek - ink POT
Biała kredka - Catrice kohl
Cienie Makeup geek:
*Vanilla Bean
*Shimma shimma
*Creme Brulee
*Latte
*Mocha

Usta:

Pomadka Flormar - Long wearing - L35


Do następnego!
~Milanka

sobota, 4 października 2014

Makijaż na bal/studniówkę // z użyciem cieni Makeup geek

Na moim blogu w dużej mierze przeważają intensywne makijaże wieczorowe. Zaczynam pomału od tego odchodzić i przedstawiać lżejsze, aczkolwiek nie gorsze wersje :-) 

Oczy pomalowane w jasnych kolorach, podkreślone czarnym eyelinerem z doklejonymi sztucznymi rzęsami, oraz mocniej zaznaczonymi ustami wyglądają bardzo subtelnie ale mega sexy!

Moim zdaniem jest to dobra propozycja na bal, studniówkę, imprezę firmową itd. jeśli np. źle czujecie się w mocno przydymionych oczach. Bez smoky eyes również można wyglądać szałowo! Oczywiście śmiało możecie w ten sposób się też pomalować na zwyczajną imprezę do klubu, na pewno zwrócicie uwagę niejednego kawalera :-)


Eyeliner Sleek Ink Pot - czarny
Sztuczne rzęsy - Eylure Naturalites super full - 100

*


Cieni jakich użyłam: (Makeup Geek)
-Vanilla bean (zaznaczyłam nim załamanie aż po łuk brwiowy)
-Cinderella (cała powieka)
-Cupcake (załamanie powieki)

*


Na ustach mam:
-Konturówka Flormar - 216
-Pomadka w kredce NYC - 022 Fulton St Fuchsia

*


W tym makijażu większą wagę przywiązałam do konturowania twarzy.

Reszta użytych kosmetyków:

-Baza pod podkład GOSH Velvet touch line perfector (wypełniająca zmarszczki mimiczne! Wspaniały produkt, chyba doczeka się recenzji)
-Podkład Rimmel wake me up - 100 Ivory
-Bronzer CHANEL - soleil tan de Chanel
-Róż Jillian dempsey for avon - Heavenly nude
-Rozświetlacz Revlon - Pure Confection
-Brwi Catrice - Eye brow stylist - 020 date with Ash-ton


I moje małe dzisiejsze zdobycze :)

*Essence lip liner:
-11 In the nude (odkupiłam sobie, bo wcześniejszą wersję oddałam :P)
-12 Wish me a rose
*Essence pomadka - 11 Nude love
*Max factor - face finity all day flawless - 47 nude


*


*


*


*


Kolor idealnie współgra z konturówką in the nude :-)
*


*


*


*


Podkład od razu po nałożeniu:
*


Podkład po lekkim wklepaniu:
*


I zupełnie wchłonięty. Jestem ciekawa jak będzie sprawował się na twarzy.
*


Pomadka Essence nude love + konturówka in the nude.
*



Ogólnie idzie też już do mnie przesyłka z BornPrettyStore, pozamawiałam kilka rzeczy do testowania, także czeka was kilka recenzji :-)


Szalonej soboty oraz spokojnej niedzieli! buziaki

~Milanka





Don't understand? Translate :-)