Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Catrice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Catrice. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 grudnia 2015

Xmas party makeup - świąteczny makijaż w zieleni i czerwieni

Hej! Święta czuć już na każdym kroku, więc na dziś przygotowałam wam propozycję makijażu na ten czas. Zieleń i czerwień współgrają zawsze z sobą bardzo dobrze. Nie mogło też zabraknąć czegoś połyskującego! :-) Usta ombre tylko dopełniają cały look.

Mam nadzieję, że mój pomysł przypadnnie wam do gustu. Poniżej znajdziecie też całą rozpiskę kosmetyków, które użyłam.



Christmas makeup

*

Christmas makeup

Do wykonania makijażu oczu użyłam:
-Zoeva - paleta Rodeo Belle - Early sunshine, Rodeo ready, Hot wind
-Sleek - Ultra Matts v2 (jak dla mnie niezastąpiona) - dune, flesh, fern, paper bag
-Makeup Revolution - cień foliowy rose gold
-Essence crystal eyeliner - jako bazę pod pigment
-pigment Essence - 03 a piece of forever
-sztuczne rzęsy - połówki od Born Pretty Store

Christmas makeup


Jak go wykonać? 

1. Cieniem early sunshine & dune (żólte tonacje) pokrywam obszar od załamania aż pod brwi.
2. Rodeo ready (ciepły brąz) zaznaczam całe załamanie powieki, a następnie flesh go rozcieram.
3. Matową zielenią fern zaznaczam wewnętrzny jak i zewnętrzny kącik i rozcieram.
4. Środek powieki pokrywam połyskującą zielenią hot wind z palety Rodeo Belle.
5. Na środek powieki nakładam eyeliner w złotym kolorze i lekko rozcieram palcem, po czym wklepuję pigment Essence.
6. Dolną powiekę podkreślam ciemnym brązem paper bag i rozcieram rodeo ready.
7. W wewnętrznym kąciku nakładam cień foliowy od Makeup Revolution - rose gold.



Christmas makeup and ombre lips


Na ustach mam:
konturówki:
-Essence lipliner - 08 red blush (jaśniejsza)
-p2 perfect look lipliner - 011 Aubergine (ciemniejsza)
pomadki:
-Astor by Heidi - sexy 006 (jaśniejsza)
-p2 Full Color lipstick - 060 whisper me wishes (ciemniejsza)


Christmas makeup and ombre lips

Inne:

Podkład - Estee Lauder Double wear - 2W2 Rattan
Korektor - Catrice Liquid camouflage - 020 Light Beige
Puder - Manhattan 1 in 1 powder & makeup - 21 Sunbeige
Maskara - L'oreal Volume Million Lashes - So Couture
Róż - Catrice Illuminating Blush - 020 Coral me maybe
Rozświetlacz - Wibo Diamond Illuminator
Bronzer - Bell Bronze Sun Powder - 022
Kontur - KOBO matt bronzing & contouring powder - 311 Nubian desert
Klej do rzęs - Ardell Lashgrip
Brwi - Color tatoo Maybelline - 40 Permanent Taupe


Mam nadzieję, że makijaż przypadł wam do gustu. W okresie świątecznym blogować nie będę. Dlatego wszystkim życzę pogodnych świąt Bożego Narodzenia w gronie rodzinnym i szampańskiej zabawy sylwestrowej! :-)

Buziaki,
~Milanka

niedziela, 22 listopada 2015

Maybelline The Nudes & Flormar - makijaż okazjonalny

Dzisiaj znowu pobawiłam się moją ulubioną paletką w neutralnych kolorach - czyli niezastąpioną Maybelline The nudes. Muszę wam przyznać, że wolę ją bardziej od rozsławionej Zoevy - Naturally Yours. Obie palety są oczywiście dobre, jednak kolory z tej pierwszej przemawiają do mnie bardziej.

Widziałyście mój pierwszy makijaż z jej użyciem? Jeśli nie zapraszam do kliknięcia zdjęcia, zostaniecie przeniesione do posta z recenzją i makijażem krok po kroku.




Dzisiaj stworzyłam coś takiego:


Maybelline The Nudes make-up


Przedłużenie zewnętrznego kącika, wykonałam przy użyciu taśmy samoprzylepnej. Sposób chyba już każdemu znany :-) Wstępny zarys czarnej kreski zrobiłam czarną, wodoodporną kredką Zoeva - Black to earth. Następnie roztarłam ją czarnym cieniem z palety Maybelline i przy użyciu brązów - nadałam przejście kolorystyczne.


Maybelline The Nudes make-up


Tym razem jasnym cieniem na powiece ruchomej jest cień Flormar - Mono Eye Shadow - 14. W tym makijażu nie zakładałam sztucznych rzęs, jednak przy ich użyciu otrzymacie jeszcze lepszy efekt kociego oka. 


Maybelline The Nudes make-up


Na ustach mam:
-konturówkę Makeup Revolution - The One
-pomadkę Catrice Ultimate Colour - 380 Nude - Tastic
-odrobina błyszczyka Essence - liquid lipstick 02 beauty secret


Maybelline The Nudes makijaż


Jak wam się podoba kolejna odsłona palety The Nudes? Gorąco ją polecam do dodania do swojej świątecznej Wishlisty, bo jest autentycznie niezastąpiona! 

Pozdrawiam i życzę przyjemnej niedzieli :-)
~Milanka

piątek, 13 listopada 2015

Plum delight - makijaż wieczorowy przy użyciu paletki i rzęs od Born Pretty Store

Recenzja paletki i rzęs od Born Pretty Store już za nami, możecie zobaczyć ją TU<-- Postanowiłam stworzyć z nich dla was kolejny makijaż, ponieważ uważam że są naprawdę warte zainteresowania.

Ostatnia kombinacja różowego, połyskującego cienia z mega długimi rzęsami bardzo mi się spodobała. Teraz podobna wersja, jednak dla wielbicielek brązów. Takich jest pewnie znacznie więcej :o)

Nie zabraknie też ust w najmodniejszym kolorze jesieni, czyli śliwce


jesienny makijaż wieczorowy


Do wykonania makijażu oczu użyłam: 
-palety Sleek Ultra Matts v2 (dune, flesh, paper bag, maple)
-połyskującego brązu z poniższej palety (cienki wkład) - BOUB cosmetics, Bright shimmer eyeshadow palette


bright shimmer eyeshadow palette


Paletę możecie zobaczyć na stronie BPS TU<--

*

jesienny makijaż wieczorowy


Rzęsy - Mink Eyelash, możecie zobaczyć je na stronie BPS TU<-- 
Tak jak wspominałam w poprzednim poście, rzęsy mogą sprawiać problem w przyklejeniu dla początkujących. Ja znalazłam już na nie sposób i dzisiejsza aplikacja była bezproblemowa

Cięższych rzęs nie przyklejam natomiast nigdy tak blisko wewnętrznego kącika, co widziałam robi wiele dziewczyn. Te miejsce jest dla mnie niekomfortowe i zaraz łzawią mi oczy, przy czym rzęsa się odkleja. Zostawiam sobie zawsze delikatny margines.


jesienny makijaż wieczorowy i śliwkowe usta


Na ustach mam tylko konturówkę Catrice - 170 Plumplona Ole, która użyta solo dała efekt matu. 


jesienny makijaż wieczorowy i śliwkowe usta


Osobiście efekt końcowy przypadł mi do gustu, będę do niego na pewno wracać. 

Zachęcam was w razie konieczności skorzystania z mojego kuponu rabatowego na zakupy w Born Pretty Store z 10% zniżką MKH10. Choć pewnie macie swoje haha :D 


Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu!
~Milanka 

piątek, 30 października 2015

Makijaż na bal, studniówkę, wesele - Prom night vol.2

Dzisiaj chcę wam zaprezentować propozycję makijażu, który możecie wykonać na jakąś konkretną imprezę okolicznościową.  Dla mnie najważniejsza była kolorystyka, żeby była w kolorze jasnego zgaszonego fioletu. Taka kolorystyka będzie pasowała dla każdego.

Oczywiście wszystko jest do własnej interpretacji, można jakiś element dodać (kreskę czy rzęsy). Ja w tym wypadku tego nie zrobiłam, bo zaraz wychodziłam do miasta. Nie lubię chodzić w ciągu dnia w mocnych makijażach (belgijki z reguły się nie malują). Czuje się wtedy jak jakaś kosmitka :-D


Zapraszam do oglądania:



makijaż okolicznościowy

*

makijaż okolicznościowy

*

makijaż okolicznościowy


Tak znowu będę was bombardowała firmą Makeup Geek, ale obiecuje że kolejny makijaż będzie wykonany bardziej dostępną marką. Musicie mi wybaczyć, ale moje ręcę same wędrują po ich cienie :o) 

Jakich kolorów użyłam? (klik w obrazek)



Bada Bing - tworzy 3 w zewnętrznym kąciku oka.
*

Peach Smoothie - cień transferowy. Przyjmie na siebie każdy odcień.

*

Prom night - główny bohater w makijażu, nałożony na całą powiekę ruchomą.
*

Vanilla Bean - uniwersalny cień, który stapia się ze skórą i pozostawia satynowe wykończenie. Użyłam na cały obszar pod brwiami aż do załamania powieki.
*

Unexpected - zaznaczyłam nim załamanie powieki.

Na ustach mam pomadkę Catrice Ultimate Colour - 240 Hey Nude..


Pozdrawiam i życzę wam udanego weekendu!

~Milanka

czwartek, 24 września 2015

Prosty makijaż dzienny w ciepłej tonacji

Hej! Lato już niestety na dobre opuściło Belgię. Od pewnego czasu zachmurzone niebo czy deszcze to już 'norma'. Nie wiem jak was, ale mnie - niskociśnieniowca taka pogoda po prostu rozkłada na części pierwsze. Zmotywować się do czegokolwiek staje się nie lada wyzwaniem. 

Ale do rzeczy:
Wczoraj zrobiłam makijaż dzienny, bardzo prosty i w neutralnych kolorach. Czyli taki, który będzie w stanie zrobić większość z was. Nie potrzeba do jego wykonania specjalnych umiejętności. A kolory użyte do jego wykonania, znajdziecie pewnie w swoich zbiorach kosmetycznych.




Cały makijaż przygotowałam w ciepłej tonacji, więc posiadaczki owej urody będą na pewno zadowolone efektem końcowym :o) 




Co użyłam do wykonania makijażu oczu?

Brwi
-Flormar Eyebrow shadow - EB03
Korektor
-Misslyn BB concealer cover & hydro care - 16
Baza pod cienie
-Zoeva Eyeshadow Fix MATTE
-NYX Jumbo pencil - Milk
Maskara
-Maybelline the colossal Volume express CAT EYES




Cienie
*Zoeva Naturally Yours
-pure - do zmatowienia obszaru pod brwią aż do załamania powieki
-soft & sexy - zewnętrzny górny i dolny kącik
-timeless chic - czarna matowa kreska do 3/4 linii rzęs
*Zoeva Rodeo Belle
-early sunshine - powieka ruchoma
-rodeo ready - całe załamanie powieki, roztarte ku górze
*Makeup Revolution awesome metals eyeshadow 
-Rose Gold - wewnętrzny kącik oka


Reszta kosmetyków które użyłam w makijażu:

-Rimmel Wake me up - 200 soft beige
-Essence XXXL shine lipgloss - 32 pearly peach
-Bell Bronze Sun Powder - 022
-Catrice Illuminating blush - 020 Coral Me Maybe


A u was często goszczą neutralne brązy na powiekach?

W następnym poście makijażowym, będziecie mogły zobaczyć efekt z użyciem produktów z ostatniej paczki od Born Pretty Store. Do zobaczenia TU<-- Sama jestem ciekawa, jak to wszystko będzie z sobą współgrało :o)

A więc do następnego! Pozdrawiam serdecznie
~Milanka

czwartek, 9 lipca 2015

Romantyczny makijaż wieczorowy w odcieniach różu

Hej! Jak widać za oknem prawdziwe lato, mamy upragnione wakacje, bierzemy urlopy. Nie można również zapominać o tym, że jest to również najgorętszy okres randkowy
Myśląc oczywiście o was, przygotowałam propozycję makijażu wieczorowego w romantycznej różowej kolorystyce, o ile takową lubicie. 


Romantic evening makeup


Do wykonania makijażu oczu użyłam:
  • Matowy beż jakikolwiek do zmatowienia łuku brwiowego.
  • Sleek Ultra Matts v2 - Maple - do zaznaczenia załamania powieki i lekko powyżej, dzięki temu optycznie powiększamy oko. Jest to wskazane właśnie przy opadającej powiece.
  • Makeup Geek - Cupcake - jako cień transferowy, rozcierając nim powyższy Maple, uzyskuję fajne połączenie kolorów. 
  • Zoeva Love is a story - Mystery Date - satynowy granatowy do zaznaczenia wewnętrznego kącika, kierując się ku górze, dołowi i przy linii rzęs, tworząc E.
  • Essence metal glam - 03 frosted apple - do pokrycia wolnej powieki ruchomej.
  • Essence metal glam - 09 frosted cotton candy - na sam szczyt ruchomej powieki.


Romantic evening makeup


Dla jeszcze większego efektu wow, sztuczne rzęsy oczywiście mile widziane. Ja tym razem ich nie nakładałam. Ostatnio nie mam do nich cierpliwości, chyba muszę zmienić w końcu klej. Z Duo od początku się nie za bardzo polubiłam. A robiąc zakupy kosmetyczne, nawet o nowym kleju już nie pamiętam :o)

Macie jakieś sprawdzone już przez siebie mocniejsze kleje do sztucznych rzęs? Propozycje w komentarzach mile widziane.


Romantyczny makijaż wieczorowy


Na brwiach mam mój niezastąpiony cień (średni, zimny brąz) Catrice Absolute Eye Colour - 350 Starlight Expresso. Możecie zerknąć do niego TU.


Romantyczny makijaż wieczorowy


Na ustach mam Lipliner Essence - 12 wish me a rose i lekko pociągnęłam bardzo jasną pomadką Manhattan - Sexi Plexi 51B.


Pozdrawiam,
~Milanka

środa, 8 lipca 2015

Pomadki Catrice ULTIMATE Colour - recenzja i swatche

Witajcie! Zakupy zakupami, ale zrecenzować też coś trzeba. Dzisiaj przyszła kolej na bardzo lubiane przeze mnie pomadki Catrice Ultimate Colour. Pierwsze nudziaki 190 i 240 kupiłam jakieś 2 lata temu, potem zaczęłam testować inne marki, więc nie dokupowałam kolejnych. W swoich zbiorach posiadam zaledwie 5 kolorów, ale w przyszłości na pewno się ilość ich powiększy!


Cena: 3,99€
Ważność: 36M
      Co mnie w nich urzekło? Przejdźmy zatem do zalet:
  • Na pewno bogata kolorystyka, zawierająca aż 16 pomadek! Do wyboru mamy odcienie cieliste, czerwienie, róże. Na pewno każda z was znalazłaby tam swoją perełkę.
  • Kremowa, przyjemna konsystencja - czyli to co lubimy najbardziej.
  • Świetna pigmentacja, już za pierwszym pociągnięciem cieszymy się pełnią koloru.
  • Pomadka użyta na konturówkę, zdecydowanie przedłuża jej trwałość. Bardzo naturalnie się 'zjada', bez nieestetycznych pustych plam na ustach.
  • Bardzo solidne metalowe opakowanie z dobym zatrzaskiem. Nie ma obaw, że przez przypadek pomadka się otworzy. NIE MA TAKIEJ OPCJI.
  • Zapach bardzo delikatny, nie rażący w nos przy aplikacji.
  • Świetnie nawilża usta.

Nad wadami nie będę się rozpisywała, bo po prostu ich dla mnie nie ma. Pomadki te mają wszystko to, co oczekuję od nich za tę cenę.




  • 370 In a Rosegarden
  • 240 Hey Nude
  • 340 Berry Bradshaw
  • 190 The nuder The better
  • 390 On The Pink Side of Life (Jak widać wyróżnia się na tle innych, na ustach daje efekt lekkiego matu)


Porównując Catrice do np. Zoevy (oczywiście różnią się cenowo), ta druga jakością wygrywa - ma gęstrszą konsystencję, co za tym idzie jest trwalsza, ale i podkreśli suche usta. Pigmentacja również jest lepsza.

Wniosek jest taki: jeżeli szukacie nawilżającej, trwalszej pomadki w atrakcyjnej cenie i bogatej kolorystyce to warto się nimi zainteresować. 

Do następnego,
~Milanka

środa, 1 lipca 2015

Makijaż wieczorowy dla niebieskich oczu na lato - Summer currant

Witajcie! Dzisiaj przygotowałam dla was makijaż, zainspirowany upalną pogodą jaka ostatnio u mnie panuje. Makijaż na lato to nie tylko utarte już połączenie żółci, jasnej zieleni, niebieskiego czy pomarańczowego. Tak naprawdę mało kto jest w stanie wyjść w takim makijażu z domu :o)

Dlatego dziś będzie bardziej użytkowy letni makijaż. Postawiłam głównie na kolor porzeczkowy, eleganckie i niezastąpione złoto i trochę miedzi, aby jeszcze bardziej podbić niebieską tęczówkę. Wasze oczy na pewno będą w centrum zainteresowania :-)

Makijaż wieczorowy dla niebieskich oczu


Do wykonania makijażu oczu użyłam:

-Makeup geek - Vanilla Bean - satynowy beż pod łukiem brwiowym.
-Makeup geek - Cupcake - brudny, ciemniejszy matowy róż - jako cień transferowy na i powyżej załamania powieki.
-Sleek Ultra Matts v2 - Maple - ciepły brąz z brudnym różem - na załamaniu powieki jak i na dolnej powiece. 
-J. Cat shimmery powder - 106 Rose Sienna - miedziany, metaliczny pigment na zewnętrzny jak i wewnętrzny kącik powieki.
-Makeup geek - Liguid gold - złoty pigment na sam środek ruchomej powieki.
-Sleek Ultra Matts v2 - Villan - na linii dolnych rzęs.


Evening makeup for blue eyes


Muszę zaznaczyć, że miedziany kolor pigmentu wyszedł na zdjęciach zbyt pomarańczowo. Cóż takie uroki fotografowania wieczorem przy sztucznym świetle.


Summer evening makeup

Inne użyte kosmetyki:

-Catrice Absolute Eye Colour - 350 Starlight Expresso
-Rimmel lasting finish 303 i Wake me up 200 - 1:1
-Maybelline Super Stay 24h concealer - 3 medium
-Zoeva Eyeshadow fix long wear - matte
-Catrice All matt plus - 025 Sand Beige
-Catrice Sun glow - 030 medium bronze
-Rimmel lasting finish soft colour blush - 120 Pink Rose
-Makeup Revolution - blush palette Golden Sugar
-Sleek ink pot - black
-Lipliner Makeup Revolution - Rebel
-Lipstick Catrice Ultimate Colour - 340 Berry Bradshaw
-Sztuczne rzęsy - BornPrettyStore

Mam nadzieję, że mój makijaż będzie dla was jakąś inspiracją do stworzenia czegoś unikalnego :-)

Pozdrawiam serdecznie,
~Milanka

Haul zakupowy ostatnich 2 miesięcy (pierwsze wrażenie) - Makeup Revolution, Rimmel, Catrice, Maybelline...

Witajcie! Ostatnio sporo się u mnie działo, w tym wizyta mojej mamy. Przez trzy tygodnie byłam naturalne niedostępna. Spędzałam z nią tyle czasu ile się dało :-) 
Oczywiście nie zapomniałam o blogu i w miarę możliwości będę go dalej prowadzić. Nie wiem jak często w okresie letnim - zaczął się okres urlopowy.

Przez te dwa miesiące trochę kosmetyków wpadło w moje ręce, dlatego robię o nich oddzielny post. W razie konieczności przy makijażach, będę mogła was tu odsyłać.
I pamiętajcie, kosmetyków nigdy za dużo :o)

A więc zaczynajmy:

MUA - Matte Palette - Winter Forest



Kolejna fajna paletka, znanej i taniej angielskiej firmy Makeup Academy. Zawiera 10 matowych cieni w tonacji ciepłej i zimnej.


Cienie są naprawdę przyzwoitej jakości za tak przystępną cenę. Fajnie ją mieć w swoich zbiorach, jednak jeśli macie wybór - dopłaćcie i wybierzcie jakąś z dostępnych palet Zoeva.


Dobra baza i do dzieła :-)

 

Spójrzcie na tę pigmentację. Warto się zainteresować.


Cena: 5,99€
Ważność: 12M

GOSH - 9 shades - 001 to enjoy in new york



Jak tylko zobaczyłam w sklepie, musiałam kupić. W palecie mamy 3 cienie perłowe (w tym piękna brzoskwinia) i 6 matowo- satynowych. Jak to GOSH, trochę kosztuje jednak jakość mówi sama za siebie. I te zawsze eleganckie i mocne opakowania.


Cena: 12,99€
Ważność: 24M


Mix



Od góry:
-Xlash Pro - odżywka o naturalnych składnikach do rzęs.
-Rimmel Lasting finish - podkład o przedłużonej trwałości, pełne krycie.
-Australian Gold Instant Sunless Spray - samoopalacz w sprayu.
-Vaseline total moisture cocoa radiant spray - lotion nawilżający w sprayu.
-Rimmel Wake me up - podkład rozświetlający.
-Maybelline Dream nude mousse - podkład w piance.
-Pomadki Catrice ultimate.
-Rimmel Stay matte - prasowany, matujący puder.
-Catrice eyebrow filler- żel do utrwalania brwi.
-Catrice longlasting brow definer- pisak do wypełniania brwi.
-Bourjois - sztuczne rzęsy.
-Rimmel - rozświetlający róż prasowany.
-Revlon photoready - róż w kremie.
-L'oreal Color Infallible - skoncentrowany cień o przedłużonej trwałości.
-Catrice illuminating blush - rozświetlający róż w pięknym koralowym odcieniu.


Odkąd polubiłam się ze słońcem w tubce, co raz próbuję to nowych i szukam lepszych. Uważam, że nie ma co na samoopalaczach oszczędzać, ponieważ od ich jakości zależeć będzie efekt końcowy. Zawsze zależy mi na tym, aby aplikacja kosmetyku była łatwa, opalenizna trzymała się długo i nie było czuć 'typowego' samoopalacza. Tym razem zdecydowałam się na Australian gold - Instant sunless spray
Jestem nim naprawdę oczarowana, dlatego zrobię o nim oddzielny post. Już zaczynałam się rozpisywać :-P

Cena: 28,95€
Ważność: 12M



Kupiłyście dobry samoopalacz? To teraz zainwestujcie w dobry lotion do stosowanina na co dzień i na SZYBKO aby utrwalać waszą opaleniznę. O nim dowiedziałam się od you tuberki Chloe Morello.
Ekspresowa aplikacja, bardzo wydajny - świetne wyjście gdy rano nie macie dużo czasu na balsamowanie. No i błyskawicznie się wchłania!

Cena: 6-7€
Ważność:


Na razie używam mixu podkładów lasting finish i wake me up, dlatego nie umiem stwierdzić czy ten pierwszy tak mocno kryje jak obiecuje producent. Ten drugi polubiłam w okresie letnim, kiedy mamy trochę bardziej suchą skórę niż normalnie, gdyż fajnie ją upiększa i nawilża. O Maybelline dream nude mousse powiem innym raziem, ponieważ na razie go nie używam.


Od lewej: (wszystkie są do ciepłego typu cery)
Rimmel lasting finish - 303 true nude.
Rimmel wake me up - 200 soft beige.
Maybelline dream nude mousse - sand 30.


Rimmel Stay Matte - long lasting pressed powder - 006 warm beige. Kupiłam go z myślą o gruntowaniu korektora pod oczami. Oprócz tego, że ma świetny żółtawy kolor nic więcej nie powiem, gdyż go jeszcze nie używałam. Opakowanie niestety trochę tandetne, trzeba z nim ostrożnie.


Róż Catrice - 020 Coral Me Maybe, Rimmel - 120 Pink Rose i Revlon - 200.


*


Paleta Maybelline The nudes, jest bardzo pożądana w blogosferze a zapoczątkowała to Maxineczka :-) Ku mojemu szczęściu zostały wprowadzone do regularnej sprzedaży w belgisjkiej drogerii. Wzięłam bez mrugnięcia okiem ;-)


Jest bardzo uniwersalna, totalny must have! Cienie są świetnej jakości, ostatnio najczęściej maltretowana przeze mnie paleta. 


Cena: 15,99€
Ważność: 24M

Makeup Revolution


W skład mojego zamówienia weszło:

-Ultra brow arch & shape - fair - duo do podkreślania brwi: pisak i kredka w jednym.
-Maskara Amazing curl - black brown - bardzo lubię tego typu zaokrąglone szczoteczki, ta sprawdza się dobrze, choć mogłaby nabierać więcej tuszu.
-Pomadka Iconic Pro - it eats you up - jest bardzo kremowa i fajnie się rozprowadza. Kupiłam ją wyłącznie dla koloru (jaskrawa fuksja), nie oczekuję od niej Bóg wie czego.
-Ultra Aqua brow tint - light - farbka do brwi, bardzo chciałam jej wypróbować. Na temat jej trwałości jeszcze się wstrzymam, ale w użytkowaniu jest naprawdę dobra.
-The one fluid blusher - Pink Sea - róż w kremie, łatwo się rozprowadza przy pomocy pędzelka z tej samej firmy. Jednak jest bardzo wodnisty i nietrwały.
-Vivid blush lacquer - o'boy - kolejny róż w płynie, jednak wart zakupu. Jest to kosmetyk zastygający i trwały, dlatego radzę uważać przy aplikacji.
-Awesome Metals Eyeshadow - rose gold.


Paleta z serii I love makeup - makeup Geek. Ku mojemu zdziwieniu była darmowa przy zakupie na określoną kwotę. Yes please :-) Kolory są naprawdę fantastyczne i mam już kilka swoich faworytów. Znajdziemy tu cienie metaliczne, duo chromatyczne, matowe jak i satynowe.


W moim zamówieniu nie mogło zabraknąć również niezawodnych palet róży Hot Spice i Golden Sugar. Tę drugą najczęściej używam, w okresie letnim lubię trochę pobłyszczeć na policzkach. 


A wy co ostatnio kupiłyście ciekawego?
Pozdrawiam, do następnego
~Milanka





Don't understand? Translate :-)