czwartek, 21 stycznia 2016

Matowe pomadki w płynie z BPS - tanie zamienniki ABh Dusty Rose & Sepia? + makijaże

Hej! Dziś chciałam poświęcić post matowym i wodoodpornym pomadkom z Born Pretty Store <-- Zapewne część z was już o nich coś słyszała, może i używała. Mi konkretnie chodzi o kolory 18 i 30, które dosłownie skradły moje serce :-) 

Jeśli macie instagram i obserwujecie blogerki makijażowe to pewnie zauważyłyście jakie kolory ust były totalnym hitem? Pomadki w płynie kolorystycznie podobne do Anastasii Beverly Hills Dusty Rose i Sepia zawładnęły internet. Nie ma się co dziwić. Można do nich dopasować wiele makijaży. 

Osobiście pomadek Anastasii nie posiadam, nie mam więc dokładnego porównania. Bazuję jedynie na zdjęciach dostępnych w internecie.

Do wyboru zamienników macie jeszcze np. droższe firmy jak La splash czy Gerard cosmetics.


dusty rose and sepia dupe


Kolor 18 możecie kupić TU <--
Kolor 30 możecie kupić TU <--

Pomadki są naprawdę tanie - kosztują 2,09$!


dusty rose and sepia dupe


Co jeszcze warto o nich wspomnieć?

Pomadki oprócz świetnych kolorów są wodoodporne i matowe. Ich formuła jest zastygająca, więc nie należy nakładać za dużo produktu na usta, ponieważ usta zaczną się z sobą kleić i zrobią się nieestetyczne ślady. Po nałożeniu warto chwilę potrzymać usta otwarte, aby wszystko ładne zaschło.
Bardzo podoba mi się aplikacja zwykłych pomadek na nie (w podobnej tonacji), wtedy uzyskuję inny efekt.  


Makijaże z ich użyciem:

Kolor 18 wykorzystany do makijażu sylwestrowego:


Kolor 30 wykorzystany do makijażu wieczorowego w brązowej tonacji:



Patrząc na stosunek jakości do ceny pomadek Born Pretty Store - myślę, że warto - serio
Jak wam się podobają? 

Przy zakupie możecie użyć mojego kodu na rabat 10% - MKH10.

Warto również zarejestrować się na stronie, robić zakupy, wstawiać zdjęcia i pisać o nich recenzje. W nagrodę otrzymujecie punkty, które potem zamieniacie na dodatkowe zniżki! 

Pozdrawiam,
~Milanka

czwartek, 14 stycznia 2016

100 post - moje zamówienie z Born Pretty Store

Witam was w moim setnym już poście. Biorąc pod uwagę czas, jaki mam już bloga nie jest to dużo. Jestem z tych osób, które nie idą w ilość a jakość. Natomiast czas, często nie pozwala na częste publikacje.
Tak jak wspominałam w poprzednim poście - tym razem przedstawię wam moje osobiste zamówienie z BornPrettyStore <-- 

Kliknięcie w jakiekolwiek zdjęcie przeniesie was prosto do strony sklepu i produktu.




Na moje zamówienie złożyło się:
-paleta 15 matowych i połyskujących cieni
-jajeczko do mycia pędzli
-przeźroczysty klej do rzęs
-dwie wodoodporne i matowe pomadki w płynie


1. Paleta 15 cieni



Paleta zawieta 15 kolorów (11 połyskujących i 4 matowe). Taka wersja kolorystyczna bardzo mi odpowiada, idealnie sprawdzi się również przy zielonych oczach




Cienie są naprawdę fajnie napigmentowane i przyjemnie się nimi operuje. Połyskujące kolory są miękkie w aplikacji. Pamiętajcie, że osypywanie zniwelujecie, wzmocnicie kolor i trwałość mocząc uprzednio pędzelek w duraline Inglota czy Aqua seal z Makeup Revolution.




Na razie palety użyłam raz w celu sprawdzenia, ale przyszykuję dla was oddzielny post z makijażem z jej wykorzystaniem. Także bądźcie czujne :-) 

Koszt: 6,99$

*

2. Klej do rzęs Big-Eye Princess




Klej jest przeźroczysty i ma naprawdę dużą pojemność. Kupiłam z ciekawości, gdyż wcześniej miałam kontakt z owymi z chińskiego sklepu w Polsce i pamiętam, że nie byłam zadowolona. Klej był słaby. Ten naprawdę daje radę. Póki co rzęs nim nie kleiłam, ale brokat na oczach tak. I uwierzcie, dziada było ciężko zmyć. Nie ma szans, że zetrzecie go po prostu palcem np. z ręki. 




Na pewno wspomnę o nim kiedyś przy okazji makijażu z rzęsami i jego użyciem. Mam wrażenie, że na pewno się sprawdzi.

Koszt: 3,36$


*

3. Jajeczko do mycia pędzli




Jajeczko to świetny gadżet, który przyda się naprawdę każdej osobie mającej styczność z makijażem. Nawet jeśli Twoja kolekcja pędzli zawiera dosłownie 3 sztuki, jest to coś dla Ciebie. Jajeczko jest małe i poręczne, nakładasz je na dwa palce. Dzięki niemu w prosty i szybki sposób umyjesz swoje pędzelki. Ja jestem nim osobiście oczarowana :-)



Długo też na nie polowałam, bo cały czas było wyprzedane. To chyba coś znaczy, naprawdę polecam się zainteresować!

Koszt: 2,99$

*

4. Matowe i wodoodporne pomadki w płynie



Kolor - 18 <--(ciemniejszy, brudny róż)


Kolor - 30 <--(średni brąz)


Kolory pomadek są totalnym hitem Instagrama! Bacznie śledzę różne profile i te odcienie dosłownie królowały. Pomadki są matowe i wodoodporne czego chcieć więcej? Cena jest śmieszna co do jakości, bo są naprawdę świetne! 18 można porównać (pod względem koloru) do kultowego już Dusty Rose od Anastasia Bh, natomiast 30 do Sepia od Anastasia Bh. 




Jeśli chcecie mieć tańsze odpowiedniki tych przepięknych kolorów, to polecam zakupić w 100%. Oddzielny post na ich temat już niedługo :-) 

Koszt: 2,09$


Co najbardziej was zainteresowało? Posiadacie już coś z prezentowanych przeze mnie produktów? 

Serdecznie zapraszam do zakupu z moim kodem rabatowym -10% MKH10!

Pozdrawiam
~Milanka

czwartek, 7 stycznia 2016

Paczka od Born Pretty Store (przegląd) - sztuczne rzęsy w akcji, pomadka, zestaw pędzli

Witajcie po świątecznej przerwie. Mam nadzieję, że ten okres spędziliście wspaniale i w rodzinnym gronie. Czas wrócić już do rzeczywistości, pełni energii i uzbrojeni w nowe postanowienia zacząć nowy rok :-)


Wracając do tematu postu, miesiąc temu otrzymałam dwie paczki od Born Pretty Store - jedna w ramach współpracy a drugą zamówiłam sobie sama. Mam już u nich też swoje lubiane produkty, do których często wracam. Testowanie nowych produktów to sama przyjemność :-)




Do testowania od firmy z podanych propozycji wybrałam 3 różne pary sztucznych rzęs, pomadkę do ust i zestaw syntetycznych pędzli do makijażu. W tym poście skupimy się tylko na tych produktach.




W moje zamówienie weszło jajeczko do mycia pędzli, dwie pomadki w płynie o przedłużonej trwałości, paleta cieni i klej do rzęs. Post poświęcony przeglądowi mojego zamówienia, pojawi się jako następny.

Zerknijmy teraz na poszczególne produkty z bliska, kliknięcie w zdjęcie przeniesie was do strony sklepu Born Pretty Store.


1. Pomadka do ust Music Flower


Wybrałam kolor #104 jest to ciemna czekoladowa czerwień (patrząc na wkład) po aplikacji kolor wychodzi zdecydowanie jaśniejszy. Nie polubiłam się z tą pomadką. Ma średnią pigmentację i szybko ściera się z ust. Podczas jedzenia w ekspresowym tempie. Spróbuję jeszcze położyć pod nią na całe usta konturówkę, może efekt będzie lepszy.


Jedynym jej plusem jest specyficzny kształt wkładu, co pomaga szybko i precyzyjnie pomalować usta. 

Koszt: 2,30$

*

2. Sztuczne rzęsy Pa Dolly Love


W zestawie znajdziemy 5 par naturalnie wyglądających sztucznych rzęs.


Decydując się na nie, myślałam że będą one normalnego rozmiaru. Okazało się, że jest to krótka wersja - mogą posłużyć jako typowe połówki lub przy mniejszych oczach jako 3/4.


Są lekkie i miękkie. Nie ma problemu z ich przyklejeniem.


Koszt: 5,35$

Rzęsy w Akcji:



*

3. Sztuczne rzęsy Yue er Gong zhu


W zestawie znajdziemy 5 par naprawdę dobrych rzęs! 


Krzyżowe ułożenie włosków, daje efekt lekko dramatycznego pogrubienia rzęs. Idealnie sprawdzą się do imprezowych makijaży. Są odpowiednio sztywne ale i elastyczne. Aplikacja ich jest bezproblemowa.


Taka ilość rzęs wystarczy wam na naprawdę długi czas, jeśli o nie dbacie. Ja jedną parę użyłam już 3 razy i na tym nie koniec. Uważam, że cena jest świetna w stosunku do ich jakości.


Koszt: 2,99$

Rzęsy w akcji:



*

4. Sztuczne rzęsy tzw. połówki


Zestaw zawiera również 5 par sztucznych rzęs - połówek. Są one krótkie i szybkie w montażu na oczach :) 


Taki kształt jest odpowiedni osobom, które chcą podkreślić zewnętrzny kącik oka a nie lubią bądź nie chcą używać tych na standardowym długim pasku. 


Koszt: 1,99$

Rzęsy w akcji:


*

5. Zestaw 4 pędzli do makijażu


Pędzle wykonane są z syntetycznego ale miękkiego i zbitego włosia. Trzonki są urocze - w kolorze metalicznego różu. Do wyboru mamy jeszcze kolor czarny.


Pierwszy od lewej pędzel w ogóle mi się nie podoba. Jest okrągły, sztywny i zbity - nie znalazłam dla niego żadnego zastosowania. Inaczej sprawa się ma do trzech pozostałych pędzli. Są naprawdę fajne! Używam ich do blendowania cieni w załamaniu czy konturowania nosa. 


Koszt: 3,99$


Oczywiście możecie skorzystać z mojego kuponu rabatowego na zakupy z 10% zniżką - MKH10.

W kolejnym poście zapraszam was na drugą część z serii paczki od Born Pretty Store i przegląd mojego zamówienia. Przedstawię wam również trwałe i matowe pomadki o najmodniejszych kolorach minionego sezonu, których było pełno w internecie.

Buziaki
~Milanka

Don't understand? Translate :-)